Smart home, czyli jak urzadzic mieszkanie, ktore samo sie troszczy o t…

Tosha Deacon 26-08-10 17:46 2 0

Zawsze myslalam, ze inteligentny dom to fanaberia dla ludzi z portfelem wypchanym po brzegi, az do momentu, gdy w mojej malej klitce na Mokotowie zaczelo brakowac miejsca doslownie na wszystko. Mieszkanie mialo 38 metrow, a kazdy centymetr kwadratowy musial sluzyc podwojnie. Wtedy zrozumialam, ze smart home to nie tylko zdalne sterowanie swiatlem, ale przede wszystkim madrzejsze wykorzystanie przestrzeni. Zaczelo sie od sterownika ogrzewania, ktory probowal wycisnac ostatnie cieplo z wiekowego grzejnika, a skonczylo na tym, ze cala sypialnia zamienila sie w jedno wielkie, sprytne pudlo. Bo w malym mieszkaniu kazdy mebel musi byc gotowy na zmiane roli o dowolnej porze dnia i nocy.

2019_GI_982155310_Laminatboden_MS.jpg

Najwiekszym wyzwaniem okazala sie kanapa z funkcja spania, ktora przez lata sluzyla mi tylko do siedzenia, bo mechanizm byl tak oporny, ze wolelam spac na dmuchanym materacu. W koncu trafilam na model z mechanizmem DL, ktory doslownie rozklada sie jednym ruchem reki, a do tego ma tapicerke welurowa, ktora nie zbiera kurzu i jest przyjemna w dotyku. To wlasnie ten moment, gdy przestajesz myslec o meblach jak o statycznych obiektach, a zaczynasz traktowac je jak czesci wiekszej ukladanki. W dzien kanapa jest gleboka i wygodna do czytania, a w nocy zamienia sie w lozko z pojemnikiem na posciel, ktore ma 16 cm materac piankowy na stelazu listwowym. To nie jest przypadek - to swiadomy wybor, ktory oszczedza mi nerwow przy kazdym sprzataniu.


Kiedy pierwszy raz zobaczylam wersalka w salonie znajomej, pomyslalam, ze to relikt przeszlosci. Ale teraz sama mam jeden egzemplarz w pokoju goscinnym i musze przyznac, ze to jeden z najmadrzejszych zakupow. Mechanizm rozkladania jest cichy i plytki, a spanie na niej nie rozni sie od lezenia na normalnym lozku. Kluczem okazal sie stelaz listwowy, ktory dopasowuje sie do ciala i zapobiega zapadaniu sie materaca. Do tego tapicerka welurowa w odcieniu musztardowym dodaje charakteru, a w ciagu dnia pelni funkcje dodatkowego siedziska dla gosci. Problem pojawia sie tylko wtedy, gdy trzeba wyjac posciel z pojemnika - ale to jestem w stanie wybaczyc, bo przestrzen do przechowywania jest na wage zlota w kazdym malym mieszkaniu.


Z czasem przekonalam sie, ze smart home to nie tylko elektronika, ale tez madrze zaprojektowane meble. W mojej sypialni kroluje lozko z pojemnikiem na posciel, ktore ma dwa glebokie schowki na koldry i poduszki. Dzieki temu moglam zlikwidowac wielka komode, ktora zabierala cenne miejsce. Pod lozkiem zmieszcza sie cala sezonowa garderoba, a materac piankowy na stelazu listwowym zapewnia taki komfort, ze rano budze sie bez bolu plecow. To wlasnie te drobne detale - jak regulowane nogi, ktore pozwalaja wypoziomowac lozko na nierownej podlodze - sprawiaja, ze staje sie latwiejsze, a mieszkanie przestaje byc tylko zbiorem mebli, a staje sie funkcjonalna caloscia.


Pamietam, jak znajomi sie dziwili, ze wydalam tyle pieniedzy na kanape z funkcja spania, ale gdy pierwszy razy przenocowalismy u mnie ich rodzine, zrozumieli. Mechanizm DL pozwala rozlozyc ja w 10 sekund, a w srodku jest miejsce na dodatkowa posciel. Tapicerka welurowa jest tak miekka, ze dzieciaki od razu chcialy na niej spac, a ja mialam swiety spokoj przez caly weekend. To wlasnie te momenty - gdy goscie czuja sie komfortowo, a ja nie musze szukac miejsca na materac turystyczny - przypominaja mi, ze inwestycja w madrze meble to inwestycja w spokoj glowy. I chociaz na poczatku balam sie, ze welur bedzie sie pylil, okazalo sie, ze wystarczy raz w tygodniu przeciagnac go odkurzaczem z odpowiednia koncowka.


W kuchni smart home objawia sie w postaci szuflad z systemem cichego domykania i regulowanych polkow, ktore mozna dopasowac do wysokosci garnkow. Ale to w salonie najczesciej doceniam madrosc mebli. Mam tam wersalka, ktora w ciagu dnia sluzy jako lezanko do czytania, a wieczorem, gdy wpadaja znajomi na film, zamienia sie w wygodne siedzisko dla dwoch osob. Kiedy tylko ktos zostaje na noc, wystarczy pociagnac za uchwyt i mechanizm rozkladania robi reszte. Materac piankowy na stelazu listwowym jest na tyle twardy, ze nie czuc sprzeczyn, a na tyle elastyczny, ze dopasowuje sie do kazdej pozycji. I chociaz kiedys uwazalam, ze takie meble to fanaberia, dzis wiem, ze to podstawa w kazdym mieszkaniu, gdzie kazdy metr kwadratowy ma znaczenie.


Ostatnim elementem ukladanki bylo lozko z pojemnikiem na posciel w glownej sypialni. Wybralam model z tapicerka welurowa w kolorze butelkowej zieleni, ktora nadaje wnettzu elegancji. Pod materacem kryje sie ogromny schowek, w ktorym mieszcza sie wszystkie koldry, poduszki i narzuty. Stelaz listwowy jest regulowany, wiec moge dopasowac twardosc spania do aktualnych potrzeb. To wlasnie ten detal - mozliwosc zmiany ustawien bez wymiany calej konstrukcji - sprawia, ze mebel sluzy przez lata, a nie tylko przez jeden sezon. I chociaz na poczatku balam sie, ze welur bedzie sie mechac, po roku uzytkowania wyglada jak nowy, a ja nie wyobrazam sobie powrotu do zwyklych, tapicerowanych mebli.


Dzis, gdy patrze na swoje mieszkanie, widze, ze kazdy element ma swoje miejsce i funkcje. Smart home to dla mnie nie tylko gniazdka z pilotem czy zarowki sterowane glosem, ale przede wszystkim meble, ktore madrze wykorzystuja kazdy centymetr. Kanapa z funkcja spania, ktora ma mechanizm DL, wersalka z pojemnikiem na posciel, lozko z schowkiem - to wszystko sklada sie na przestrzen, ktora sama sie organizuje. I chociaz kiedys myslalam, ze to wydatek niepotrzebny, dzis wiem, ze to najlepsza inwestycja w komfort codziennego zycia. Bo w koncu chodzi o to, zeby mieszkac madrze, a nie tylko mieszkac.

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.