Klatka chomika w bloku: miejsce, które przegrzewa zwierzaka

Alena 26-09-13 03:14 1 0
Chomik zużywa tlen i wydala dwutlenek węgla oraz parę wodną. W małej, zamkniętej klatce wilgotność rośnie szybciej niż w pokoju, a wraz z nią namnażają się bakterie i pleśń w ściółce. Wentylacja nie polega więc na wychłodzeniu zwierzaka, tylko na wymianie powietrza bez tworzenia przeciągu. Zamknięte okno tego nie blokuje — blokuje je brak ruchu powietrza w samym pomieszczeniu i zbyt szczelna konstrukcja klatki.

Stabilne podłoże i wysokość, o których się zapomina Klatka nie może stać na niestabilnym krzesełku ani na wąskiej półce, z której spadnie. Chomik w nocy kopa, wspina się po prętach i przesuwa przedmioty, więc każda konstrukcja, która się chwieje, będzie generować hałas i stres. Postaw klatkę na szafce lub niskim regale, ale nie na samej górze — chomiki boją się wysokości i trudno wtedy o wygodny dostęp do czyszczenia. Dolna krawędź klatki powinna być na wysokości kolan, nie wyżej niż na wysokości pasa. Dzięki temu łatwo wymieniasz podłoże i nie musisz sięgać przez całą klatkę.

Kontroluj efekty. Wilgotność w pokoju powinna wynosić 40–60 procent. Jeśli na szybie lub w narożniku klatki zbiera się para, wentylacja jest za słaba. Zapach amoniaku wyczuwalny z odległości metra oznacza, że trzeba częściej wymieniać ściółkę i poprawić przepływ powietrza, a nie tylko otwierać okno na oścież. Przy temperaturze powyżej 25 stopni chomik staje się osowiały — wtedy chłodzenie przez ruch powietrza jest ważniejsze niż samo wietrzenie.

Postępowanie jest proste i nie wymaga codziennego przewracania gniazda do góry nogami. Raz w tygodniu wymienia się podłoże w całości, a codziennie wybiera miejsca, gdzie chomik załatwia się najczęściej — zwykle są to narożniki albo okolice kryjówki. Trociny warto mieszać z dodatkiem konopi lub papieru, bo lepiej przepuszczają powietrze i wolniej chłoną wilgoć. Klatkę ustawia się tak, by miała minimum kilkanaście centymetrów odstępu od ściany i nie stała w kącie bez przeciągu. W pomieszczeniu z wilgotnością powyżej 60% warto użyć osuszacza albo wietrzyć krótko, ale intensywnie, dwa razy dziennie.

Kołowrotek, trociny i nocny hałas Najczęstszy powód, dla którego chomik ląduje po tygodniu w innym pokoju, to hałas. Kołowrotek musi być duży i cichy, z łożyskiem, a nie na druciku. Tanie, małe kołowrotki skrzypią i hałasują tak, że dziecko budzi się w nocy. Podobnie trociny — te pylące drażnią drogi oddechowe zarówno chomika, jak i śpiącego obok człowieka. Lepiej sprawdzają się podłoża zbrylane lub papierowe. Jeśli kołowrotek nadal słychać, przenieś go na noc do przedpokoju albo odsuń klatkę od łóżka o co najmniej dwa metry.

Wstawienie klatki dla psa czy kota do przedpokoju wydaje się oczywiste: zwierzak jest blisko drzwi, wita domowników, a przy złej pogodzie nie brudzi całego mieszkania. Problem polega na tym, że przedpokój to zwykle najbardziej ruchliwe i najwęższe miejsce w domu. Klatka ustawiona byle wąskie przejście w tor przeszkód, a zwierzę zamiast azylu dostaje kojec w najgorszym możliwym punkcie. Zanim kupisz lub przestawisz klatkę, zaplanuj to tak, jak planowałbyś meblowanie łazienki — każdy centymetr ma znaczenie.

Ostatnia rzecz, o której większość zapomina: podłoga i hałas. W przedpokoju często są płytki, które wzmacniają dźwięk pazurów, przesuwanej klatki i kroków. Podłóż pod klatkę matę antypoślizgową lub kawałek wykładziny, żeby nie przesuwała się przy każdym ruchu zwierzęcia. Zwróć uwagę, czy klatka nie stoi na drodze do pralki, skrzynki na listy albo szafki z butami — codzienne sięganie po te rzeczy będzie stresować psa lub kota. Jeśli po tygodniu zwierzę nadal omija klatkę szerokim łukiem, najprawdopodobniej nie chodzi o samą klatkę, ale o miejsce. Wtedy warto przeciągnąć ją do innego pomieszczenia, zamiast zmuszać zwierzę do akceptacji złego stanowiska.

Chomiki są wrażliwe na wahania temperatury. W naturalnym środowisku żyją w norach, gdzie warunki są stabilne. W domu często narażone są na przeciągi, zimno lub przegrzanie. Optymalny zakres to 18–24°C. Poniżej 15°C może prowadzić do wychłodzenia, powyżej 26°C do przegrzania i stresu.

Osobny problem to inne zwierzęta w domu. Kot albo pies potrafią przez tydzień nie zwracać uwagi na klatkę, a potem zrzucić ją z szafki. Jeśli nie masz pewności, że klatka jest stabilna i poza zasięgiem, przenieś ją do pokoju, do którego zwierzęta nie mają dostępu. Chomik nie przyzwyczai się do obecności drapieżnika — będzie żył w ciągłym napięciu, nawet jeśli nic złego się nie stanie.

Zanim cokolwiek ustawisz, zmierz dostępne miejsce i sprawdź trzy rzeczy: czy klatka nie stoi w przeciągu, czy nie ma nad nią bezpośredniego słońca i czy da się do niej podejść z dwóch stron. Chomik potrzebuje stałej temperatury i spokoju w ciągu dnia. Klatka przy grzejniku przegrzewa się, a przy oknie latem nagrzewa jak szklarnia. Z kolei ustawienie na podłodze przy drzwiach oznacza hałas i wibracje przy każdym wejściu do pokoju, co zwierzę odbiera jako zagrożenie i reaguje stresem.hq720.jpg
댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.