5 sygnałów, że igła wymaga wymiany i jak to zrobić bez błędów

Lincoln 26-09-13 05:43 2 0

Kurz usuwa się stopniowo, kilkoma lekkimi pociągnięciami, obracając płytę na talerzu lub ręcznie. Po każdym przejściu szczotkę trzeba strzepnąć nad koszem — nie nad płytą, nie nad gramofonem. Zbieranie kurzu z powrotem na winyl to klasyczny błąd. Włókna należy też regularnie czyścić letnią wodą z delikatnym mydłem, a potem suszyć w temperaturze pokojowej, nigdy na kaloryferze. Wilgotne włókna tracą właściwości antystatyczne i mogą zostawić na płycie smugi.

Pierwsze objawy zużycia to zniekształcenia na wysokich tonach, trzeszczenie w miejscach, gdzie płyta jest czysta, oraz wyraźny spadek głośności jednego kanału. Zdarza się też, że igła zaczyna podskakiwać lub zbierać kurz w nadmiarze. Zanim uznasz, że winna jest płyta, sprawdź igłę pod lupą. Spłaszczone, zaokrąglone lub wygięte ostrze oznacza koniec jej żywotności. Ocenia się, że przeciętna igła wytrzymuje odtwarzanie kilkuset godzin, ale wiele zależy od nacisku i czystości płyt.

Typowe błędy to ustawianie antyskatingu na zero, bo „tak jest prościej", oraz kopiowanie wartości z internetu bez sprawdzenia własnego nacisku. Pamiętaj, że nacisk igły mierzy się wagą — bez tego nie ma sensu regulować antyskatingu. Kolejny błąd: zakładanie, że antyskating działa idealnie na każdej płycie. Rowki w płytach winylowych nie są identyczne, więc kompromis jest nieunikniony.

Zacznij od napędu. Pasek jest tańszy w serwisie i łatwiej wymienialny, ale wymaga większej dbałości o prędkość obrotową. Direct drive trzyma obroty stabilniej i nie zużywa się tak szybko, natomiast przy tanich konstrukcjach potrafi przenosić drgania silnika na ramię. W tej klasie szukaj napędu, który ma regulację prędkości i wyraźne, mechaniczne przełączanie. Elektroniczne sterowanie z dotykowymi przyciskami to najczęstsze źródło awarii w starszych modelach.

Gramofon w tej półce cenowej to sprzęt, który ma zostać na lata. Dobre wieże z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych często grają lepiej niż nowe konstrukcje z tego przedziału, ale tylko wtedy, gdy zostały prawidłowo odrestaurowane. Najważniejsze jest jednak to, że w tym budżecie nie kupujesz już „czegoś, co gra" — kupujesz konkretny zestaw kompromisów, które trzeba świadomie zaakceptować.

Obudowa i plinta mają większe znaczenie, niż się wydaje. Lekka, plastikowa podstawa rezonuje i przenosi drgania z podłogi oraz kolumn. Szukaj masywnej konstrukcji z drewna, MDF-u albo metalu, z solidnymi nóżkami. Jeśli gramofon stoi na tym samym meblu co kolumny, nawet najlepszy napęd nie pomoże — wibracje wrócą przez podłoże. Osobny stolik, półka ścienna albo podkładki antywibracyjne to nie gadżet, a konieczność.

Po umyciu pozwól płycie wyschnąć w temperaturze pokojowej, w pozycji płaskiej lub na stojaku, z dala od źródeł ciepła. Zanim odtworzysz krążek, upewnij się, że rowek jest zupełnie suchy — wilgoć na igle brzmi jak szum i przyspiesza zużycie igły. Jeśli płyta jest stara, cienka albo ma widoczne falowania, odpuść moczenie i ogranicz się do suchego czyszczenia. Ciepła woda nie jest zakazana, ale wymaga dyscypliny większej niż zwykłe przetarcie.

Jak wymienić igłę bez uszkodzenia wkładki Zacznij od wyłączenia gramofonu i odłączenia go od prądu. Podnieś ramię i zabezpiecz je klipsem lub zablokuj w pozycji spoczynkowej. Wkładka to element, w którym osadzona jest igła — wymiana polega najczęściej na zdjęciu starego zespołu igły i wsunięciu nowego. Nie ciągnij za samo ostrze ani za cienki wspornik. Chwyć palcami plastikową obudowę i pociągnij delikatnie w dół lub w bok, zgodnie z konstrukcją wkładki. Jeśli stawia opór, nie używaj siły — sprawdź, czy nie ma dodatkowej śrubki lub zatrzasku.

Typowe pułapki to gramofony z wbudowanym przedwzmacniaczem, który szumi, oraz egzemplarze po „renowacji" polegającej na psiknięciu plinty lakierem. Unikaj też sprzętu, w którym ramię jest plastikowe i nieruchome — nie da się w nim ustawić nacisku igły. Jeśli nie masz pewności, czy dany model ma regulację nacisku, poszukaj instrukcji lub zapytaj sprzedawcę o zdjęcie przeciwwagi. Brak odpowiedzi to sygnał, żeby szukać dalej.

Pierwszy krok to sprawdzenie, czy gramofon ma wymienny wkład (headshell) i standardowy montaż typu półcalowego. Dzięki temu za kilka lat, gdy igła się zużyje, wymienisz cały wkład, a nie cały sprzęt. Drugi krok to obejrzenie napędu. Silnik powinien być odizolowany od plinty, a pasek gumowy — elastyczny, bez pęknięć. Jeśli pasek jest luźny lub lepki, napęd będzie nierówny. Trzeci remont łazienki krok po kroku to test ramienia: delikatnie dmuchnij w stronę igły. Ramię powinno swobodnie wrócić do pozycji spoczynkowej, bez oporów i zgrzytów.

Szukanie gramofonu za niewielkie pieniądze sprowadza się do jednej zasady: unikaj sprzętu, który obiecuje wszystko naraz. Najczęstszy błąd to kupno taniej wieży z wbudowanymi głośnikami i plastikowym ramieniem. Takie konstrukcje przenoszą drgania silnika na igłę, a nacisk ramienia bywa źle ustawiony fabrycznie. Efekt to przeskoki, szum i niszczenie płyt. Lepiej wybrać prosty napęd pasowy z ruchomym ramieniem i przeciwwagą, nawet jeśli trzeba będzie dokupić przedwzmacniacz i podłączyć go do posiadanego wzmacniacza lub kolumn aktywnych.

class=If you beloved this short article and you would like to get guidance regarding przechowywanie w małYm mieszkaniu generously visit our own page.

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.