Czyszczenie łańcucha bez zdejmowania, czyli błąd, który niszczy napęd
Pancerz tnie się wyłącznie ostrą obcinarką do linek, nigdy przecinakiem do śrub. Jeśli użyjesz zwykłych szczypiec, linka w środku się zagnie, a metalowe druty pancerza rozcapierzą i zablokują przesuw linki. Here's more info in regards to Livestatus.de visit our website. Po cięciu koniecznie wyrównaj otwór pilnikiem lub specjalnym trzpieniem. Jeśli zostawisz zadziory, linka będzie się o nie zahaczać, a napęd zacznie chodzić skokowo. Nowy pancerz zawsze zakładaj z nową linką — stare linki mają już wyrobione zagięcia i nie ułożą się w nowym pancerzu.
Regularne przecieranie łańcucha po każdej jazdy przechowywanie w małym mieszkaniu błocie czy deszczu zajmuje kilka minut i oszczędza sporo pieniędzy. Nie czekaj, aż ogniwa pokryją się czarną maź — wtedy czyszczenie na rowerze jest już tylko połowicznym rozwiązaniem. Największym błędem nie jest brak szczotki, lecz odkładanie tego zabiegu, dopóki napęd sam nie da o sobie znać.
Na koniec sprawdź, jak urządzić małą kuchnię czy linka nie ociera o korpus przerzutki przy zmianie biegów, i przetestuj cały zakres przełożeń pod obciążeniem. Typowy błąd to zbyt długi odcinek linki za śrubą — haczy o szprychy albo o ramię korby. Drugi częsty problem to brak końcówki, przez co splot zaczepia o pancerz i utrudnia powrót przerzutki. Poświęcenie kilku minut na prowadzenie i napięcie wstępne oszczędza późniejszego grzebania przy manetce.
Kolejny częsty błąd to czyszczenie łańcucha bez zwrócenia uwagi na przerzutki. Brud z ogniw spływa na kółka prowadzące i zębatki, więc warto je przetrzeć osobno. Zębatki korby też zbierają osad — jeśli ich nie ruszysz, nowy smar na łańcuchu natychmiast się zabrudzi. Uważaj przy tym, żeby nie włożyć palców między łańcuch a zębatkę podczas obracania korby.
Zanim cokolwiek nałożysz, wyczyść łańcuch. Najprościej: szmatka, szczotka i odtluszczacz, potem kilka obrotów korbą i przetarcie do sucha. Dopiero na czysty łańcuch nakładaj smar — po jednej kropli na każde ogniwo, obracając korbą do tyłu. Odczekaj kilka minut, żeby nośnik odparował, a potem przejedź łańcuch suchą szmatką. Ten ostatni krok jest najważniejszy i najczęściej pomijany: usuwasz z zewnątrz wszystko, co nie wniknęło w ogniwa.
Po odczekaniu przejedź szczotką po całym łańcuchu, obracając korbą. Szczotkuj ogniwa z boku i z zewnątrz, a potem przełóż szmatkę pod łańcuch i przeciągnij go przez nią kilka razy. To wyciąga rozpuszczony brud, zanim zdąży osiąść z powrotem. Jeśli łańcuch jest bardzo zabrudzony, powtórz cały cykl, ale nie przesadzaj z ilością płynu.
Do codziennej jazdy wystarcza smar w płynie, czyli olej o rzadkiej konsystencji. Dobrze wsiąka w ogniwa, łatwo się rozprowadza i nie wymaga rozpinania łańcucha. W suchych warunkach sprawdzi się smar typu wosk, który nie klei się do kurzu, ale w deszczu zmywa się szybciej. Do błota, piasku i długich tras w wilgotnym klimacie lepszy jest smar gęsty, odporny na wypłukiwanie. Unikaj smarów uniwersalnych „do wszystkiego" — w rowerze zostawiają lepką warstwę, która zbiera piasek jak magnes.
Dobór końcówek i średnic Końcówki pancerza pełnią dwie funkcje: centrują pancerz w zaczepie i zapobiegają jego rozwarstwianiu. Do ramion przerzutek i do hamulców szosowych stosuje się końcówki metalowe z kołnierzem, które wchodzą w gniazdo na tyle głęboko, by pancerz nie pracował na boki. Do ramy i do manetek często wystarczą końcówki plastikowe, ale tylko wtedy, gdy zaczep ma odpowiednie gniazdo. Zły dobór końcówki to typowy błąd — pancerz się przesuwa, linka zmienia napięcie i biegi przeskakują same.
Poprowadzenie pancerza ma większe znaczenie niż jego marka. Łuki powinny być jak najłagodniejsze, bez załamań pod kątem prostym. Zbyt ciasny łuk przy manetce to najczęstsza przyczyna tarcia. Pancerz wchodzący do ramy musi mieć przyciętą długość tak, by przy skręcie kierownicy nie naciągał się ani nie tworzył pętli. Sprawdź to na sucho, obracając kierownicą w obie strony, zanim owiniesz go taśmą.
Łańcuch rowerowy zbiera brud szybciej, niż większość rowerzystómieszkanie w bloku zdaje sobie sprawę. Piasek, kurz i resztki smaru tworzą pastę, która wżera się w ogniwa i przyspiesza zużycie całego napędu. Zdjęcie łańcucha do czyszczenia jest najskuteczniejsze, ale nie zawsze masz czas, spinkę pod ręką albo ochotę na demontaż. Da się go wyczyścić na rowerze, jeśli zrobisz to z głową i unikniesz kilku typowych pułapek.
Gdy łańcuch jest czysty, poczekaj, aż wyschnie. Nakładaj smar pojedynczymi kroplami na ogniwa, obracając korbą, a potem przetrzyj nadmiar szmatką. Smar na zewnątrz ogniw tylko przyciąga kurz — liczy się ten, który wniknął do środka. Jeśli po czyszczeniu łańcuch nadal jest sztywny albo słyszysz chrobotanie, problemem może być zużycie, a nie brud. Wtedy czyszczenie nic nie da i trzeba pomyśleć o wymianie, zanim zniszczy zębatki.
Pancerz i końcówki to elementy, które najczęściej psują działanie przerzutek i hamulców. Nawet dobrze wyregulowany napęd przestaje działać, jeśli linka chodzi w pancerzu ze zbyt dużym oporem albo końcówka nie przylega do zaczepu. Zanim zaczniesz kręcić baryłkami, sprawdź, czy pancerz jest właściwie poprowadzony i docięty. Większość problemów z indeksacją wynika właśnie z tego, a nie z samej przerzutki.
등록된 댓글이 없습니다.