Rozciągnięty sweter ratujesz źle, jeśli najpierw go nie zmoczysz

Young 26-09-13 08:15 2 0

Najczęstszy błąd to wrzucanie firan razem z ręcznikami albo pościelą. Ręczniki pylą, a ich ciężar przy wiraniu zgniata delikatną tkaninę. Pierz firany osobno lub z innymi lekkimi rzeczami z podobnego materiału. Drugi typowy błąd to suszenie w suszarce bębnowej na wysokiej temperaturze — syntetyki w niej się kurczą i trwale się gniotą. For those who have almost any concerns relating to where by along with how to use Okprint.kz, you can email us on our web site. Jeśli nie masz wyjścia, ustaw najniższą temperaturę i wyjmij firany, gdy są jeszcze lekko wilgotne.

remont łazienki krok po kroku wyschnięciu sprawdź, czy sweter wrócił do formy. Jeśli nie, powtórz namaczanie i formowanie, tym razem układając go na ręczniku w docelowym kształcie i delikatnie przypinając szpilkami do maci. Nie naciągaj na siłę — lepiej zrobić dwie łagodne próby niż jedną gwałtowną. Przy uporczywym rozciągnięciu wełny pomaga krótkie zanurzenie w wodzie z odrobiną octu, który przywraca włóknom sprężystość. Po każdym praniu susz sweter wyłącznie na płasko — to jedna czynność, która oszczędza najwięcej czasu i nerwów.

Jak prawidłowo korzystać ze ściereczki? Rozłóż ją na desce, połóż tkaninę, a dopiero na wierzchu umieść ściereczkę. Prasuj przez nią, przesuwając żelazko spokojnie, bez dociskania. Dla syntetyków i jedwabiu ustaw najniższą temperaturę, dla bawełny średnią. Ściereczka musi być czysta i najlepiej biała — kolorowy materiał farbujący się pod wpływem pary może pozostawić ślady na jasnej odzieży. Po każdym użyciu wypierz ją lub przepłucz i wysusz, żeby nie przenosić osadów na kolejne rzeczy.

Podstawowa zasada: sodę oczyszczoną dodaje się do prania w ilości od jednej do dwóch łyżek stołowych na standardowy wsad. Wsypujemy ją bezpośrednio do bębna, na dno – nigdy na ubrania, bo wtedy może pozostawić białe smugi. Można też wymieszać ją z płynem do prania w przegródce, jeśli pralka nie ma osobnej komory na dodatki. Ważne, aby nie łączyć jej z wybielaczem chlorowym, ponieważ w reakcji powstają szkodliwe opary.

Zanim wrzucisz coś do pralki, zrób prosty test: zwilż niewielki fragment tkaniny (np. róg od wewnątrz) i przyłóż do białego ręcznika papierowego. Jeśli na papierze zostanie ślad koloru, taka rzecz musi być prana osobno. Szczególnie uważaj na nowe dżinsy, czerwone i bordowe materiały, tanie t-shirty w intensywnych kolorach oraz ręczniki frotte – one farbują nawet po wielu praniach. Jeśli nie chcesz ryzykować, pierz je w niższej temperaturze (30°C) i z dodatkiem płynu do prania dla kolorów, który pomaga utrzymać barwnik w tkaninie.

Zacznijmy od tkanin, które najczęściej padają ofiarą. Poliester, elastan, nylon i inne syntetyki topią się w temperaturze, która dla bawełny jest całkiem bezpieczna. Jeśli prasujesz bezpośrednio elastyczną bluzkę ustawioną na trzy kropki, możesz zobaczyć błyszczący ślad, którego nie usunie żadne pranie. Jedwab i satyna wymagają niskiej temperatury, a mimo to lubią łapać ślady po stopce. Wełna z kolei pod wpływem gorąca zbija się i traci puszystość. W każdym z tych przypadków ściereczka działa jak bufor: przejmuje część ciepła i nie pozwala stopce dotknąć delikatnych włókien.

Jeśli pierzyna jest stara, zbita i nieprzyjemnie pachnie mimo prania, lepiej oddać ją do profesjonalnego prania lub po prostu wymienić na nową. Warto też rozważyć przerobienie jej na mniejsze poduszki, na przykład jaśki do siedzenia. Wystarczy wypruć poszwę, przesypać pierze do mniejszych worków i uszyć nowe poszewki. To prostsze niż się wydaje, ale wymaga cierpliwości i dobrej wentylacji pomieszczenia, bo pierze unosi się w powietrzu.

Pamiętaj też, że soda oczyszczona to nie to samo co soda kalcynowana. Kalcynowana jest znacznie bardziej żrąca, może uszkodzić pralkę i podrażnić skórę – do prania ubrań nadaje się wyłącznie soda oczyszczona. Jeśli po praniu zostają białe ślady, spłucz ubrania dodatkowo w letniej wodzie. Przy skórze wrażliwej lub atopowej ogranicz sodę do minimum i wybierz program z dodatkowym płukaniem, aby usunąć jej resztki.

Przygotuj letnią wodę — około 30 stopni, tyle co temperatura dłoni. Dodaj kilka kropli łagodnego środka do wełny albo zwykłego szamponu dla dzieci. Namocz sweter na 15–20 minut, nie dłużej. Nie wykręcaj, nie szarp, nie przeciągaj przez wodę. Po namoczeniu wyjmij sweter, delikatnie odciśnij nadmiar wody, układając go płasko na ręczniku i zwijając w rulon. Powtarzaj to kilka razy, aż woda przestanie kapać.

Najczęstszy błąd to suszenie na ramiączkach albo na kaloryferze. Wieszak rozciąga barki i rękawy, a ciepło utrwala nowy, niechciany kształt. Drugi błąd to pranie w wysokiej temperaturze i wirowanie w pralce — to niszczy strukturę włókna. Nie pomoże też prasowanie na sucho: żelazko przypieka wełnę i powoduje, że sweter sztywnieje. Jeśli sweter jest z akrylu lub poliestru, woda niewiele zdziała — te włókna są trwałe i rozciągnięcie często zostaje na stałe.

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.