5 przyczyn, przez które ręcznik nie chłonie wody
Typowe błędy, które kończą się różowym ręcznikiem: pranie nowych dżinsów razem z białymi skarpetkami, wrzucanie czerwonej bluzki do jasnego wsadu tylko dlatego, wykończenie wnęTrz że „już była prana", oraz ustawianie zbyt wysokiej temperatury dla kolorów. Im wyższa temperatura, tym więcej barwnika przechodzi do wody. Kolorowe rzeczy pierz w 30–40 stopniach, ciemne w 30, a jeśli zależy ci na trwałości koloru, wybierz program krótki i delikatny. Proszek do kolorów nie naprawi błędów w sortowaniu, może tylko ograniczyć skutki.
Jak sprawdzić, czy pranie puści kolor Test z miską rób zawsze przed pierwszym praniem kolorowej rzeczy, której nie znasz. Jeśli woda po kilku minutach jest zabarwiona, pierz tę rzecz osobno albo z podobnymi kolorami, nigdy z jasnymi. Uwaga na metki z napisem „prać z podobnymi kolorami" — to nie znaczy „z czymkolwiek". Druga zasada: nie zostawiaj mokrego prania w pralce po zakończeniu programu. Barwnik migruje najsilniej w wodzie, a jeśli ubrania leżą w bębnie mokre przez godzinę, kolor może przejść na inne rzeczy nawet po zakończeniu prania. Wyjmij wszystko od razu i rozwiesić.
Pożółkłe firany to zwykle nie jeden problem, ale dwa nakładające się na siebie. Pierwszy to osad, który powstaje z kurzu, tłuszczu kuchennego, dymu papierosowego i spalin wnikających przez okna. Drugi to zmiana barwy samego włókna pod wpływem światła, wysokiej temperatury prania i kontaktu z detergentem. Dopóki nie rozróżnisz tych przyczyn, będziesz powtarzać ten sam cykl: firany bieleją po praniu i żółkną w ciągu kilku dni.
Najczęstszy błąd to pranie w zbyt wysokiej temperaturze z nadzieją, że gorąca woda wypłucze żółty nalot. Efekt bywa odwrotny. Białe tkaniny bawełniane i poliestrowe po kilku praniach w temperaturze bliskiej wrzenia zaczynają szarzeć, a potem żółknąć, bo osad białka i tłuszczu zostaje wtopiony w włókno. Do tego dochodzi nadmiar proszku, który nie wypłukuje się z gęstej fałdy materiału. Resztki detergentu same z czasem żółkną i kleją kurz.
Typowe błędy powtarzają się w kółko. Prasowanie na mokro — woda zostawia plamy, zwłaszcza na wełnie i jedwabiu. Prasowanie na ostro, bez ściereczki — tkanina się błyszczy. Używanie pary pod ciśnieniem na wełnie z okrywą — włókna się zbijają. Suszenie na grzejniku — materiał twardnieje i traci kształt. Wieszanie mokrej marynarki na cienkim drucie — ramiona się odkształcają, a po wyschnięciu zostają wypukłości, których nie wyprasujesz.
Nowa koszulka w intensywnym kolorze potrafi zafarbować cały wsad w jednym praniu. Problem nie polega na tym, że pralka miesza kolory, tylko na tym, że niektóre tkaniny oddają barwnik w wodzie. Sortowanie zaczyna się więc nie przy pralce, ale przy zakupach i przy metkach. Zanim cokolwiek wrzucisz do bębna, sprawdź metkę, dotknij materiału i oceń, czy dana rzecz była już prana. Nowe, mocno kolorowe ubrania pierz osobno przez pierwsze dwa, trzy razy — nawet jeśli metka mówi, że można prać w 40 stopniach.
Najlepszym rozwiązaniem jest jednak ograniczenie przyczyny. Firany w kuchni i przy ruchliwej ulicy brudzą się szybciej niż te w sypialni od podwórza. Warto prać je co dwa do trzech miesięcy, zamiast czekać, aż żółty nalot będzie widoczny. Po każdym praniu sprawdź, czy tkanina nie pachnie proszkiem — jeśli tak, wypłucz ją jeszcze raz. I pamiętaj, że firany z domieszką poliestru żółkną inaczej niż czysta bawełna: na syntetykach osad wiąże się mocniej, więc potrzebują dłuższego cyklu płukania, ale niższej temperatury.
Po praniu nie susz firan na grzejniku ani w pełnym słońcu. Wysoka temperatura utrwala żółty odcień, a bezpośrednie światło słoneczne działa jak utleniacz. Rozwieś je w przewiewnym, zacienionym miejscu i rozwieszaj jeszcze wilgotne — wtedy same się wyprostują i nie będziesz musieć ich prasować. Jeśli prasujesz, ustaw temperaturę zgodnie z metką i nie używaj pary, dopóki tkanina nie jest dokładnie wyschnięta.
Jak spowolnić blaknięcie? Przede wszystkim pierz w niższej temperaturze — 30°C wystarczy dla większości codziennych ubrań. Wybieraj detergent przeznaczony do kolorów (ma neutralne pH i substancje chroniące barwnik). Nie przesadzaj z jego ilością — przestrzegaj zaleceń na opakowaniu, a przy twardej wodzie dodaj zmiękczacz. Zawsze sortuj rzeczy według kolorów i faktur: ciemne z ciemnymi, delikatne osobno. Wywróć ubrania na lewą stronę przed praniem, aby chronić zewnętrzną powierzchnię przed tarciem. Unikaj suszarki, a jeśli już musisz — ustaw niską temperaturę i wyjmij rzeczy, gdy są jeszcze lekko wilgotne. Susz w cieniu, z dala od bezpośredniego słońca.
Najczęstszy błąd to prasowanie wprost tkanin syntetycznych: poliestru, nylonu, akrylu, elastanu. Ich włókna są termoplastyczne — pod wpływem ciepła miękną, a potem, gdy ostygną, zostaje na nich twardy, błyszczący ślad albo odcisk kształtu stopy żelazka. Podobnie zachowują się nadruki i folie termotransferowe na koszulkach: wystarczy chwila zbyt wysokiej temperatury, żeby grafika zaczęła się kleić i odchodzić. W takich przypadkach prasuj od spodu albo przez cienką bawełnianą ściereczkę, ustawiając najniższą temperaturę, przy której tkanina jeszcze się prostuje.
If you loved this article so you would like to acquire more info regarding link please visit the web-page.
등록된 댓글이 없습니다.