5 sposobów prania firan, po których nie musisz ich prasować
Najczęstsze błędy to gorąca woda, wykręcanie, suszenie na wieszaku i rozwieszanie mokrego swetra. Każdy z nich utrwala rozciągnięcie. Jeśli sweter jest wykonany z czystej wełny i nie był poddany obróbce chemicznej, szanse na poprawę są duże. Przy syntetykach licz się z tym, że kształt wróci tylko częściowo. Wtedy pozostaje noszenie go jako luźniejszy element stylizacji albo oddanie do przeróbki – zwężenie boków przez krawca bywa tańsze niż nowy sweter, choć wiąże się z ingerencją w dzianinę.
Najważniejszy etap to wywieszanie. Nie wyżymaj firan ręcznie i nie skręcaj ich w kłębek. Chwyć za górny brzeg, potrząśnij kilka razy, żeby materiał się ułożył, i wieszaj od razu na karniszu lub drążku, na którym będą wisieć na co dzień. Woda zrobi resztę — spłynie w dół i pociągnie materiał, a firana wyschnie wyprostowana. Nie przypinaj jej zbyt gęsto, bo powstałe fałdy utrwalą się w materiale. Jeśli wieszasz na sznurku, rozciągnij brzegi równomiernie i nie zostawiaj ich w słońcu, bo przesuszony materiał łatwiej się gniecie.
Zacznij od tego, jak wkładasz firany do bębna. Nie upychaj ich na siłę i nie zostawiaj w plątaninie. Rozłóż każdą sztukę luźno, najlepiej składając w harmonijkę na szerokość bębna i układając jedną na drugiej warstwami. Jeśli masz worek siatkowy, wrzuć firany osobno, ale nie wypełniaj go po brzegi — potrzebna jest przestrzeń, żeby materiał się ruszał. Zbyt ciasne ułożenie to najczęstszy powód, dlaczego firany wychodzą pogniecione mimo dobrego programu.
Wybierz program delikatny lub ręczny z temperaturą do 40°C. Najważniejsze są obroty wirowania. Ustaw maksymalnie 400–600 obrotów na minutę. Przy 800 i więcej firana wchodzi w pranie pomięta i nawet rozwieszenie jej nie wyprostuje. Płyn do prania stosuj w połowie normalnej porcji. Nadmiar środka nie wypłukuje się z lekkiej tkaniny i po wyschnięciu zostawia sztywne, matowe zacieki. Zamiast płynu zmiękczającego dodaj pół szklanki białego octu do komory na płyn. Ocet usuwa resztki detergentu, rozluźnia mieszkanie w blokułókna i działa jak naturalny zmiękczacz, nie pozostawiając zapachu.
Na początek sprawdź, czy guma nadaje się jeszcze do ratowania. Naciśnij ją palcami w najbardziej poczerniałym miejscu. Jeśli materiał jest twardy, popękany albo odstaje od bębna, czyszczenie nic nie da — pleśń siedzi już w całym przekroju, a woda zbiera się pod uszczelką. Wtedy pozostaje wymiana elementu. Jeśli guma jest elastyczna, a nalot leży głównie w rowku i na wewnętrznej krawędzi, można działać samodzielnie.
Detergent też ma znaczenie. Wybierz płyn do tkanin delikatnych albo zwykły w małej ilości. Płatki mydlane i proszki z wypełniaczami zostawiają osad, który usztywnia materiał i sprawia, że po wyschnięciu widać każdą fałdę. Zamiast płynu do płukania wlej odrobinę octu — zmiękcza wodę, usuwa resztki detergentu i wygładza włókna. Ocet nie zostawia zapachu po wyschnięciu, a firany są miękkie i mniej się gniotą.
Do prania firan używaj płynu, nie proszku. Proszek zostawia osad w splocie, który po wyschnięciu daje sztywność i matowe zacieki. Zmiękczacz pomaga, ale w umiarze — zbyt duża dawka powoduje, że tkanina traci strukturę i szybciej łapie kurz. Zamiast wylewać go z nakrętki, dodaj połowę zalecanej porcji. Jeśli firany są mocno zakurzone, wypierz je raz na krótkim cyklu bez zmiękczacza, a dopiero potem powtórz pranie z dodatkiem płynu. Dwa prania są lepsze niż jedno z podwójną dawką środka.
Po wypłukaniu nie wykręcaj apaszki. Delikatnie odciśnij ją w dłoniach lub rozłóż na ręczniku i zwiń w wałek, aby wchłonął nadmiar wody. Nigdy nie zostawiaj apaszki mokrej w misce – woda z detergentem może osadzać się na tkaninie i tworzyć trwałe zacieki. Susz apaszkę w pozycji poziomej, z dala od bezpośredniego słońca i źródeł ciepła. Nie używaj suszarki ani nie wieszaj jej na sznurku – woda spłynie po tkaninie, pozostawiając smugi. Jeśli chcesz przyspieszyć schnięcie, możesz delikatnie przyłożyć apaszkę do ręcznika i pozostawić do wyschnięcia.
Program, temperatura i wirowanie, które nie niszczą materiału Wybierz program delikatny lub ręczny, temperaturę do 30–40 stopni — wyższa nie wyprostuje firan, a może uszkodzić włókna i utrwalić zagniecenia. Wirowanie ustaw na najniższe obroty, jakie ma pralka, albo całkiem je wyłącz. Firany to cienki materiał, więc nadmiar wody i tak z nich ścieknie, a silne wirowanie tylko je skręca i miętosi. Pamiętaj też, żeby nie przeładowywać bębna — dwie–trzy firany na jeden cykl to maksimum, przy większej liczbie efekt będzie gorszy.
Nie zostawiaj firan mieszkanie w bloku pralce ani na dnie miski po skończonym praniu. Wyjmij je od razu, jeszcze wilgotne, i rozprostuj. Powinny być tak mokre, że aż kapią — wtedy ciężar wody naciąga materiał i rozciąga zagniecenia. Zamocz je na chwilę w chłodnej wodzie z dodatkiem octu, jeśli pralka zdążyła je odcisnąć, i dopiero wtedy wywieś. Odstana woda to najprostszy sposób, żeby rozprostować firany bez dotykania ich żelazkiem.
In case you loved this informative article and you would want to receive more details relating to Https://Www.Glife2120.Ru/User/ElizabetFenner9/ please visit the website.
등록된 댓글이 없습니다.