Te symbole na metce mylisz najczęściej — jeden błąd niszczy ubranie
Podsumowując: program do wełny w pralce jest bezpieczny tylko dla rzeczy, metamorfoza Mieszkania które mają odpowiednią metkę i są prane zgodnie z zasadami. W praktyce oznacza to niską temperaturę, delikatny ruch, płyn do wełny, siatkę i suszenie na płasko. Jeśli masz wątpliwości, wypierz jedną rzecz i sprawdź efekt, zanim włożysz do bębna całą kolekcję swetrów.
Jeśli chcesz podnieść temperaturę, zrób próbę na niewidocznym fragmencie. Zwróć uwagę na kolor — czy nie blaknie — oraz na fakturę. Pranie w wyższej temperaturze zużywa więcej energii, ale też lepiej czyści. Wybieraj więc świadomie: 30°C to standard dla rzeczy mało zabrudzonych i delikatnych, 40°C dla średnio zabrudzonych, 60°C dla ręczników i pościeli. Zawsze kieruj się metką, a nie przyzwyczajeniem.
Miska z wodą, trójkąt, kwadrat i żelazko to cztery znaki, które pojawiają się na większości metek. Większość osób interpretuje je intuicyjnie i właśnie dlatego popełnia błędy, które kończą się zniszczonym swetrem albo wyblakłą koszulką. If you loved this posting and you would like to acquire a lot more facts relating to zajrzyj tutaj kindly take a look at the web-site. Poniżej konkretne zasady, jak je czytać i czego nie robić.
Typowe błędy to wirowanie ręczników i pościeli w 1400 obrotach, bo są „grube". One też tracą kształt — ręcznik kąpiący po kilku takich cyklach sztywnieje i strzępi się. Drugi błąd to wirowanie ubrań sportowych z elastanem w wysokich obrotach. Elastan pęka, a ubranie traci sprężystość. Trzeci: przetrzymywanie mokrego prania w bębnie po zakończeniu cyklu. Nawet przy 800 obrotach, jeśli pranie leży w pralce przez godzinę, tworzą się trwałe zagniecenia, których nie usunie prasowanie.
Większość codziennych ubrań — koszulki bawełniane, bluzy, spodnie, bielizna — najlepiej znosi pranie w 30°C. Taka temperatura wystarcza, by usunąć pot, kurz i lekkie zabrudzenia, jeśli użyjesz odpowiedniego detergentu. Warto wybierać płyn do prania zamiast proszku, bo lepiej rozpuszcza się w chłodnej wodzie i nie pozostawia osadu. Pamiętaj też o dawce: zbyt duża ilość środka piorącego nie spiera się w 30°C i może podrażniać skórę.
Wełna to najbardziej zdradliwy materiał. Pod wpływem wysokich obrotów jej łuski zachodzą na siebie i włókna filcują się nieodwracalnie. Pranie swetra w 1000 obrotów przez 10 minut może zmniejszyć go o dwa rozmiary. Jedwab traci połysk i zaczyna się marszczyć, a przy 1200 obrotach pęka. Wiskoza i lyocell, choć wyglądają jak bawełna, są słabsze na mokro — bezpieczny limit to 600–800 obrotów. Jeśli nie wiesz, z czego jest tkanina, załóż 800 obrotów i sprawdź efekt po jednym praniu. Lepiej prać częściej w niższych obrotach niż raz w wysokich i żegnać się z ubraniem.
Zimna woda, delikatny ruch, żadnego wykręcan
Kiedy można podnieść temperaturę Podniesienie temperatury do 40°C lub 60°C jest dopuszczalne, gdy metka tego nie zabrania, a pranie wymaga odkażenia lub usunięcia tłuszczu. Ręczniki, pościel, bielizna bawełniana, ścierki kuchenne — te rzeczy dobrze znoszą 60°C, a nawet 90°C. Jeśli w domu ktoś jest chory, pranie w 60°C zabija większość drobnoustrojów. Ale uwaga: metka „prać w 30°C" oznacza, że producent nie gwarantuje efektu w wyższej temperaturze. Wtedy lepiej zastosować odplamiacz tlenowy i dłuższy cykl, zamiast ryzykować zniszczenie ubrania.
Miska z wodą oznacza pranie. Liczba w środku to maksymalna temperatura w stopniach Celsjusza. Poniżej miski mogą znajdować się poziome linie: jedna linia to pranie delikatne, dwie – bardzo delikatne. Dłoń zanurzona w misce to pranie ręczne, a miska przekreślona – zakaz prania w wodzie (wtedy zostaje pranie chemiczne). Typowy błąd: ustawianie temperatury „na oko" i pranie w 60°C rzeczy z metką 30°C. To najczęstsza przyczyna kurczenia się wełny i bawełny.
Po wyjęciu prania z wirówki sprawdź, czy nie ma śladów rozciągnięcia — szczególnie przy szwach, dekolcie i mankietach. Jeśli tak, następnym razem zmniejsz obroty o 200. Tkaniny z domieszką elastanu zawsze wiruj w 600–800 obrotach. Wełnę i jedwab najlepiej w ogóle wyłączyć z wirowania lub ustawić 400 obrotów na 30 sekund. Pamiętaj, że producent podaje maksymalne obroty dla pralki, a nie dla twoich ubrań. To twoja decyzja, nie pralki.
Wirowanie to najbardziej destrukcyjny etap prania. Woda usuwa zabrudzenia, ale siła odśrodkowa rozciąga i skręca włókna. Granica, po której tkanina zaczyna tracić kształt, nie jest jedną liczbą dla wszystkich materiałów. Bawełna wytrzymuje 1200–1400 obrotów, len 1000–1200, a wełna i jedwab już przy 600–800 obrotów zaczynają się odkształcać. Poliester i mieszanki syntetyczne znoszą 1400–1600 obrotów, ale ich trwałość spada z każdym cyklem. Kluczowa zasada: im delikatniejsza tkanina, tym niższe obroty, niezależnie od tego, co obiecuje etykieta pralki.
Oznaczenie „prać w 30 stopniach" to nie sugestia, lecz instrukcja producenta odzieży. Liczba na metce mówi, w jakiej temperaturze woda może mieć maksymalnie 30°C, żeby materiał nie uległ trwałemu uszkodzeniu. To nie znaczy, że pranie w tej temperaturze zawsze usunie wszystkie zabrudzenia — znaczy, że wyższa temperatura grozi skurczeniem, odbarwieniem lub zniszczeniem włókien. Dlatego pralki mają programy 30°C, ale też 40, 60 i 90. Wybór należy do użytkownika, jednak metka wyznacza granicę bezpieczeństwa.
등록된 댓글이 없습니다.