Za mało białka w diecie chomika i zaraz widać to po futrze

Gertrude 26-09-13 10:14 102 0

Pierwsza doba: obserwuj, nie dotykaj W pierwszej dobie nie próbuj brać chomika na ręce, nie wyciągaj go ze schronienia i nie zaglądaj do niego co kilka minut. Ogranicz hałas w pomieszczeniu, zgaś mocne światło wieczorem i nie zapraszaj gości. Chomik jest zwierzęciem nocnym — pierwsza aktywność pojawi się dopiero po zmroku. To normalne, że przez kilka godzin siedzi ukryty i nie je na widoku. Jeśli nie rusza zapasów ani nie pije, nie znaczy to jeszcze, że coś jest nie tak.

Chomik to nie zwierzę roślinożerne, jak często się zakłada. W naturze zjada owady, larwy, a nawet małe bezkręgowce, więc jego organizm potrzebuje białka zwierzęcego w ilości, która dla dorosłego osobnika wynosi około 16–20 procent całej diety. Niedobór białka poznasz po matowym futrze, apatii i wolniejszym gojeniu się ran. Nadmiar też szkodzi, obciąża nerki i wątrobę. Dlatego warto raz na kilka tygodni przejrzeć zestaw karm i policzyć, ile faktycznie białka dostaje zwierzak.

Chomik w zamkniętym pomieszczeniu bez uchylonego okna szybko odczuwa skutki stuffego powietrza. Amoniak z moczu, wilgoć z oddechu i pył z trocin gromadzą się w klatce, drażniąc drogi oddechowe zwierzęcia. Zamiast walczyć z oknem, lepiej zadbać o to, co dzieje się wewnątrz klatki i wokół niej. Wentylacja nie polega na przeciągu, ale na wymianie powietrza bez wychładzania chomika.

Zacznij od pokrywy i górnej części klat

Typowe błędy to przesadzanie z ilością i mieszanie białka z witaminami w jednym posiłku. Nadmiar witaminy A lub D przy wysokobiałkowej diecie szybko prowadzi do zatrucia. Drugi częsty błąd: podawanie serów żółtych i wędlin. Zawierają sól, konserwanty i tłuszcz, których chomik nie toleruje. Trzeci: karmienie wyłącznie nasionami i marchewką — to głodówka białkowa, choć zwierzę wygląda na najedzone. Czwarty: brak zmiany diety przy chorobie. Chory chomik potrzebuje więcej białka na regenerację, ale w formie lekkostrawnej — rozdrobnionej, gotowanej.

Najprostszy sposób kontroli to prowadzenie notatki, co i kiedy dasz. Wystarczy zeszyt i rubryka na tydzień. Po miesiącu zobaczysz, czy zwierzę je chętnie, czy tyje, czy futro się poprawia. Białko w diecie chomika to nie dodatek, tylko element bilansu. Trzymaj się umiaru i zmieniaj karmę stopniowo, mieszając nowy składnik ze starym przez kilka dni, żeby układ pokarmowy się przyzwyczaił.

Typowe błędy pierwszego dnia to: branie chomika na ręce na siłę, metamorfoza Mieszkania przenoszenie klatki z miejsca na miejsce, dokładanie nowych przedmiotów co godzinę oraz hałasowanie wokół klatki. Drugi częsty błąd to wpuszczanie dwóch chomików do jednej klatki — nawet jeśli w sklepie były razem, po zmianie miejsca mogą zacząć się gryźć. Trzeci błąd to kąpiel w wodzie; chomiki czyszczą się same w piasku, a moczenie ich kończy się chorobą skóry i przeziębieniem.

Co konkretnie dawać i w jakich ilościach Białko zwierzęce najlepiej podawać w formie suszonych lub świeżych owadów: mącznika, świerszcza, drewnojada. Dla chomika karłowatego wystarczy jeden średni owad co dwa dni, dla większego — dwa, trzy. Można też podać kawałek ugotowanego jajka na twardo (wielkość łepka od zapałki raz w tygodniu), łyżeczkę twarogu lub chudego jogurtu naturalnego bez cukru. Nie wolno solić ani przyprawiać. Mięso gotowane bez tłuszczu, If you have any issues pertaining to the place and how to use więcej szczegółów, you can speak to us at our own web page. np. pierś z kurczaka, podawaj raz na dwa tygodnie, wielkości połowy paznokcia. Nadmiar białka zwierzęcego prowadzi do biegunek i odwodnienia, więc lepiej trzymać się dolnych widełek niż sypać na zapas.

Jedzenie postaw od razu, ale w małej ilości: kilka ziaren mieszanki, kawałek marchewki lub jabłka bez pestek. Świeżą wodę wymień w poidle lub miseczce — woda z kranu może być podana po odstaniu. Nie dokarmiaj chomika tym, co masz pod ręką: czekolada, ciastka, słone przekąski i nabiał są szkodliwe. Warzywa i owoce podawaj w małych porcjach, bo nadmiar wody w pożywieniu powoduje biegunkę.

Podstawę stanowi gotowa mieszanka dla chomików. Sprawdź na etykiecie zawartość białka: powinna mieścić się w przedziale 15–19 procent. Jeśli producent podaje poniżej 14 procent, to znak, że mieszanka jest za uboga i trzeba ją uzupełnić. Nie kupuj karm uniwersalnych dla gryzoni, bo ich skład jest zbyt rozcieńczony i chomik wybiera z nich tylko ulubione ziarna, a resztę zostawia. Reszta diety to dodatki, które podajesz 2–3 razy w tygodniu.

Białko roślinne też się liczy. Nasiona słonecznika, dyni, siemię lniane i orzechy włoskie dostarczają aminokwasów, ale są tłuste. Wystarczy pół łyżeczki dziennie w mieszance. Uwaga na soję i rośliny strączkowe: chomiki trawią je słabo i mogą powodować wzdęcia. Jeśli podajesz karmę z soi, obserwuj zwierzę przez dwa dni i wycofaj przy pierwszych oznakach niestrawności.

Nie każdy chomik od razu wejdzie do piaskownicy. Może minąć kilka dni, zanim zwierzę zrozumie, do czego służy naczynie. Nie wsypuj go do środka na siłę i nie trzymaj tam chomika — to buduje niechęć. Jeśli po dwóch tygodniach piasek jest nietknięty, sprawdź, czy naczynie nie stoi w zbyt ruchliwym miejscu i czy piasek nie jest zbyt gruboziarnisty. Czasem pomaga przesypanie piasku do innego pojemnika albo zostawienie na wierzchu kilku ziaren karmy. Cierpliwość działa lepiej niż przymuszanie.

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.