Co zrobić, gdy chomik trafia pierwszy raz do nowego domu?

Austin 26-09-13 19:41 3 0

Nie ustawiaj klatki na podłodze ani na parapecie. Podłoga przenosi drgania od przejeżdżających ciężarówek i tramwajów, a parapet to najgłośniejsze miejsce w całym pomieszczeniu. Stabilny stolik lub szafka na wysokości 60–90 cm od podłogi, dosunięte do ściany wewnętrznej, to zwykle najlepszy kompromis. Sprawdź, czy mebel nie drga — połóż dłoń na blacie w momencie, gdy pod oknem przejeżdża autobus. Jeśli czujesz wibracje, podłóż pod nogi filcowe podkładki.

Karm chomika dżungarskiego mieszanką nasion, zbóż i suszonych warzyw, uzupełnianą świeżym pokarmem: kawałkiem marchwi, brokułu, ogórka, jabłka bez pestek. Białko pochodzenia zwierzęcego jest ważne — raz lub dwa razy w tygodniu podaj larwę mącznika, świerszcza albo kawałek ugotowanego jajka. Chomiki gromadzą zapasy, więc nie dosypuj jedzenia, gdy mieszkanie w bloku kryjówce wciąż leży stara porcja. Świeża woda w poidle musi być dostępna całą dobę. Zęby rosną przez całe życie, dlatego w klatce powinny być gałązki do obgryzania.

Typowy błąd: przenoszenie klatki do kuchni albo łazienki, bo tam jest ciszej. Kuchnia to zapachy, para, nagłe odgłosy naczyń. Łazienka to wilgoć i przeciągi. Zamiast tego lepiej poprawić akustykę tam, gdzie zwierzę już się zadomowiło: gruba zasłona na oknie, miękka wykładzina na podłodze, półka z książkami na ścianie od ulicy. Te zmiany działają nawet w bloku z cienkimi ścianami.

Hałas z ulicy działa na zwierzę najbardziej wtedy, gdy klatka stoi bezpośrednio przy oknie albo na cienkiej ścianie od strony jezdni. Zanim zaczniesz przenosić meble, sprawdź, gdzie w mieszkaniu jest najciszej. Stań mieszkanie w bloku kilku miejscach po godzinach szczytu i posłuchaj: przy oknie od podwórka, w korytarzu, w rogu pokoju od podwórza. Różnice bywają zaskakująco duże — nawet kilkanaście decybeli. To pierwszy krok, zanim cokolwiek przestawisz.

Koszatniczka to niewielki gryzoń pochodzący z Chile, gdzie żyje w skalistych koloniach. W domu nie jest zwierzęciem, które można wziąć na ręce i odłożyć po pięciu minutach. Prowadzi tryb życia aktywny o zmierzchu i w nocy, więc gdy większość domowników śpi, ona zaczyna biegać po klatce. Zanim ją kupisz, zaakceptuj to, że będzie hałasować, kopać i podgryzać wszystko, co znajdzie w zasięgu zębów.

Klatka powinna mieć pionowe pręty, bo szczury uwielbiają się wspinać, i poziome półki, na których mogą odpoczywać. Minimalna szerokość to około 60 cm, ale im więcej, tym lepiej. Klatka dla chomika jest za mała — to najczęstszy błąd początkujących. Podłoże musi być bezpieczne: żwirki dla kotów, trociny z drzew iglastych i gazety z farbą drukarską odpadają. Najlepiej sprawdzają się konopne lub lniane ściółki albo papierowe granulaty.

Podstawą jest klatka. Minimalne wymiary to około metr szerokości, pół metra głębokości i pół metra wysokości — im większa, tym lepiej, bo koszatniczki potrzebują przestrzeni do biegania, a nie tylko siedzenia. W środku umieść półki, gałęzie do wspinania i kryjówkę. Nie stosuj klatek z plastikowymi podłogami i tunelami, bo zwierzę je przegryzie. Podłoże to żwirek lub trociny, ale nie pył ani wióry z drzew iglastych — te mogą podrażniać drogi oddechowe.

Szczur domowy to zwierzę stadne i inteligentne, które źle znosi samotność. Jeśli decydujesz się na jednego osobnika, musisz liczyć się z tym, że będziesz jego głównym towarzyszem — kilka godzin kontaktu dziennie to minimum, nie luksus. Lepiej trzymać dwa osobniki tej samej płci, ale wtedy klatka musi być naprawdę przestronna. Samce bywają wobec siebie agresywne, więc łączenie ich po okresie dojrzewania zwykle kończy się walkami.

Woda dla chomika to nie dodatek do wyposażenia, a element codziennej kontroli. Wystarczy rano sprawdzić, czy kulka kropi, wymienić płyn i umyć zbiornik, a wieczorem zerknąć, czy zwierzę podchodzi do poidła. Te dwie czynności zajmują mniej niż minutę i pozwalają wychwycić problem, zanim stanie się zagrożeniem. Chomik, który ma stały dostęp do czystej wody i sprawnego poidła, radzi sobie z resztą sam.

Najczęstsze błędy pierwszego dnia to branie chomika na ręce, wsadzanie rąk do klatki, zmienianie wystroju i hałasowanie w pobliżu. Drugi typowy błąd to karmienie go przysmakami, przechowywanie W małym mieszkaniu żeby „się oswoił". Chomik zestresowany nie przyjmie jedzenia z ręki, a nadmiar smakołyków może mu zaszkodzić. Trzeci błąd to zostawianie go w transporterze na noc, bo „jeszcze nie jest gotowy". Transporter nie jest klatką — chomik musi mieć w nim dostęp do wody i możliwość wyjścia.

Pierwszej nocy nie oczekuj, że chomik będzie biegał po klatce. Wiele osobników przez pierwszą dobę w ogóle nie wychodzi z kryjówki, je tylko to, co ma pod nosem, i pije minimum. Nie licz, że zobaczysz go przy misce. Jeśli chcesz sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, po prostu zostaw go w spokoju i rano obejrzyj ślady: czy ubyło jedzenia, czy pojawiły się odchody, czy podłoże jest gdzieś przekopane.

If you adored this write-up and you would like to get even more information relating to https://parboldbottle.org.uk/Forums/topic/zanim-kupisz-chomika-dzungarskiego-sprawdz-czy-zniesie-Twoja-noc/ kindly see our own website.IMG_20170712_100956.jpg

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.