Gdy ciasto na pączki jest za mało wyrobione, pączki wychodzą zapadnięt…

Joey Fiorini 26-09-14 05:30 2 0

Wybierając nadzienie, kieruj się konsystencją, nie tylko smakiem. Marmolada sprawdzi się w cienkich warstwach i mniejszych formach, konfitura w ciastach, gdzie liczy się kawałek owocu, a powidła — wszędzie tam, gdzie zależy ci na stabilności i głębokim, karmelowym posmaku. Nie mieszaj kilku rodzajów naraz w jednym cieście, bo różnią się zawartością wody i cukru, co utrudnia przewidzenie, jak się zachowają. Najprościej trzymać się jednego przetworu i dopasować do niego sposób formowania ciasta.

Zapadnięty, wilgotny środek pączka i duża pusta komora tuż pod skórką to najczęstszy problem domowych wypieków. Większość osób szuka przyczyny w temperaturze tłuszczu albo w zbyt długim smażeniu. Tymczasem klucz leży wcześniej – w cieście, które nie zostało wystarczająco wyrobione. To wyrabianie tworzy siatkę glutenową, Metamorfoza Mieszkania która utrzymuje pęcherzyki dwutlenku węgla powstające podczas fermentacji. Jeśli siatka jest słaba, bąbelki łączą się w jeden duży pęcherz, When you loved this informative article and you want to receive details concerning https://Brandmoshaver.Com/user/ElsieLeibius/ generously visit our own web page. a nie w tysiące drobnych. Efekt widać po przekrojeniu: jedna wielka dziura zamiast równomiernego miąższu.

Do sernika na zimno i kremów wybieraj twaróg wiaderkowy, ale ten gęsty, nie „pitny". Do sernika pieczonego, pierogów, naleśników i farszu do krokietów lepszy jest mielony półtłusty — trzyma kształt i nie rozlewa się podczas obróbki termicznej. Jeżeli masz tylko wiaderkowy, dodaj do masy jedną łyżkę mąki ziemniaczanej na pół kilograma twarogu i zmniejsz ilość płynów w przepisie o około jedną czwartą. To prosty sposób, żeby uratować skład bez zmiany smaku.

Planowanie smażenia dla większej grupy zaczyna się od prostego rachunku: ile osób faktycznie zasiądzie do stołu i jak długo będą jeść. Przyjęło się liczyć od trzech do pięciu sztuk na osobę, jeśli danie jest głównym punktem spotkania, oraz od dwóch do trzech, gdy to tylko dodatek do innych potraw. W praktyce oznacza to, że dla dziesięciu osób dorosłych warto przygotować zapas na około czterdzieści placków, pamiętając, że część gości sięgnie po dokładkę, a część zostawi na talerzu.

Tłuszcz rozgrzewaj do około 175 stopni. Za zimny wsiąka w ciasto i pączek robi się tłusty, za gorący przypala skórkę, zanim środek zdąży się usmażyć. Wrzucaj pączki górą do dołu, smaż po około dwie minuty z każdej strony, aż uzyskają równy złocisty kolor. Nie wkładaj ich za dużo naraz, bo temperatura tłuszczu gwałtownie spadnie. remont łazienki krok po kroku wyjęciu odsącz na papierowym ręczniku i dopiero wtedy przekrój pierwszy egzemplarz. Jeśli środek jest równomiernie dziurkowany, a nie pusty – wyrabianie było prawidłowe. Jeśli znowu widzisz jedną wielką komorę, następnym razem wydłuż wyrabianie o kilka minut i nie skracaj drugiego wyrastania.

Po wyrobieniu ciasto musi wyrosnąć. Przykryj miskę, odstaw w ciepłe miejsce bez przeciągów, poczekaj aż podwoi objętość. Potem krótko je przebij i podziel na równe kawałki. Formuj kulki napiętą skórką – naciągaj ciasto od góry do dołu, obracając w dłoni. Dobrze uformowana kulka trzyma gaz w środku i nie spłaszcza się. Ułóż je na blacie obsypanym mąką, przykryj ściereczką i daj im jeszcze wyrosnąć, aż wyraźnie urosną. Ten drugi etap wielu pomija i właśnie dlatego pączki wychodzą zbite albo zapadnięte.

Bąbelki, sztywność i czas to trzy najważniejsze wskazów

Jak rozłożyć smażenie w czasie, żeby nie stać przy patelni do końca imprezy Ciasto na placki czy racuchy można przygotować wcześniej i trzymać w chłodzie, ale smażenie warto podzielić na tury. Pierwszą partię zrób tuż przed przyjściem gości, kolejne w trakcie, gdy pierwsza zniknie ze stołu. Dobrze sprawdza się ustawienie patelni obok stołu, żeby smażyć na oczach jedzących — wtedy od razu widać, ile jeszcze potrzeba. Jeśli nie chcesz stać przy kuchence przez cały wieczór, usmaż wszystko wcześniej i trzymaj w piekarniku w niskiej temperaturze, ale wtedy placki tracą chrupkość i część gości zje ich mniej.

Jak poznać, że ciasto jest już dobrze wyrobione Wyrabiaj ręcznie przynajmniej kilkanaście minut, mikserem z hakiem ciasto powinno pracować podobnie długo. Ciasto na początku się klei, potem stopniowo odchodzi od miski i od dłoni. Test palca: oderwij kawałek i rozciągnij go między kciukiem a palcem wskazującym. Jeśli rozciąga się na kilka centymetrów, staje się półprzezroczysty i nie pęka od razu – siatka glutenowa jest gotowa. Jeśli rwie się natychmiast, wyrabiaj dalej. To najważniejszy moment całego procesu i nie da się go przyspieszyć.

Zacznij od odpowiedniego ciasta. Mąka pszenna o średniej zawartości glutenu, mleko w temperaturze pokojowej, świeże drożdże i jajka. Wszystkie składniki powinny mieć podobną temperaturę, bo zimne jajko spowalnia pracę glutenu. Rozczyn robisz z drożdży, łyżki mąki i ciepłego mleka, odstawiasz pod przykryciem na kilkanaście minut, aż wyraźnie się spieni. Potem dodajesz resztę mąki, jajka, cukier, sól i tłuszcz. Tłuszcz dodawaj pod koniec – jeśli wlejesz go na początku, otoczy cząsteczki glutenu i utrudni ich łączenie.hq720.jpg

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.