Patelnia, piekarnik czy mikrofalówka: co wysusza najbardziej

Liliana Gass 26-09-14 05:34 2 0

Mikrofalówka jest najszybsza, ale najbardziej niszczy strukturę. Fale podgrzewają wodę w cząsteczkach, więc potrawy bogate w tłuszcz zachowują się inaczej niż te wodniste. Ryż, makaron, zupy i gulasze wychodzą dobrze, jeśli przykryjesz je pokrywką z otworem wentylacyjnym i ustawisz średnią moc. Mięso i pieczywo w mikrofalówce niemal zawsze twardnieją — chyba że podgrzewasz je krótko, w kilka sekund, i od razu zjadasz. Podstawowy błąd to ustawienie maksymalnej mocy na długi czas: woda gwałtownie wrze, a potrawa staje się gumowata. Mieszaj w połowie podgrzewania, żeby ciepło rozeszło się równo.

Czwarta przyczyna jest mniej oczywista: gwałtowne studzenie. Wyjęcie gorącego ciasta na zimny blat, wstawienie go do chłodnego pomieszczenia albo zdjęcie z blachy od razu remont łazienki krok po kroku upieczeniu powoduje szok termiczny. Ciasto kurczy się nierównomiernie i pęka lub opada. Zostaw je w formie na 10–15 minut na kratce, a potem wyjmij i studź dalej w spokojnym miejscu, z dala od przeciągów.

Ryż gotuje się różnie, bo to nie jest jeden produkt. Długie, krótkie i średnie ziarna mają odmienną zawartość amylozy i amylopektyny — dwóch skrobi, które zachowują się w gorącej wodzie zupełnie inaczej. Amyloza pęcznieje i twardnieje, trzymając ziarno w kształcie. Amylopektyna chłonie wodę i rozkleja się na miękko. Proporcja między nimi decyduje o tym, czy po ugotowaniu dostaniesz sypkie ziarna, czy ciągnącą się masę.

Zmiana mocy na indukcji działa niemal natychmiast. Po przesunięciu suwaka pole magnetyczne w cewce pod szkłem zmienia się w ułamku sekundy, więc garnki z dnem ferromagnetycznym reagują płynnie, jakbyś kręcił pokrętłem w kuchence elektrycznej o dużej bezwładności. Uwaga na typowy błąd: indukcja nie grzeje pustego pola. Jeśli postawisz rondel z dnem aluminiowym albo szklanym, płyta nie wykryje naczynia i po kilku sekundach sama się wyłączy. Reakcja na zmianę mocy zależy więc przede wszystkim od materiału dna, a nie od ustawienia panelu.

Wrzucenie ciepłej potrawy do lodówki to najczęstszy odruch, gdy chcemy szybko ją schłodzić. Efekt bywa odwrotny: zamiast szybciej, If you have any concerns concerning where and the best ways to use jak urządzić małą Kuchnię, you could contact us at our own internet site. jedzenie stygnie wolniej, a przy okazji podnosi temperaturę w całej komorze i zmusza agregat do cięższej pracy. Powietrze w lodówce ma ograniczoną zdolność odbioru ciepła, a szczelna bryła naczynia dodatkowo je izoluje. Zanim więc sięgniesz po garnków do chłodzenia, sprawdź, czy przypadkiem nie działasz przeciwko fizyce.

Na koniec kwestia soli i tłuszczu. Sól dodana na początku utrudnia wsiąkanie wody, więc lepiej solić pod koniec albo wcale, jeśli potem łączysz ryż z sosem. Łyżka tłuszczu — masła lub oleju — dodana przed przykryciem zmniejsza zlepianie i zapobiega przywieraniu do dna. To szczególnie przydatne przy ryżu długim, który ma zostać sypki. Przy krótkim tłuszcz nie zaszkodzi, ale nie uratuje ziaren, jeśli woda została źle odmierzone. Warto też pamiętać, że ryż po ugotowaniu nadal pracuje — trzymany w cieple pod pokrywką przez kwadrans zmienia strukturę bardziej niż jakikolwiek dodatek.

Lodówka ma jeszcze jedną wadę w tym kontekście: stojące w niej naczynie stygnie od dołu i boków, ale od góry ciepło ucieka tylko przez cienką warstwę powietrza i pokrywkę. Dlatego duży garnek zupy może potrzebować kilku godzin, zanim osiągnie bezpieczną temperaturę. Woda w pojemniku odbiera ciepło znacznie intensywniej, bo ma wielokrotnie większą pojemność cieplną niż powietrze. Do tego można ją łatwo wymienić na świeżą i zimną, czego w lodówce nie da się zrobić bez otwierania drzwi.

Indukcja pozwala na precyzyjne zmniejszenie mocy bez utraty kontaktu z naczyniem. Gdy chcesz zdjąć garnek, pole wyłącza się samo, ale po odstawieniu naczynia na chwilę i ponownym postawieniu musisz czasem potwierdzić ustawienie. Uwaga na błąd polegający na używaniu cienkich garnków: przy nagłej zmianie mocy mogą one „dzwonić" i odbijać ciepło nierówno. Najlepiej testować reakcję na wodzie — zagotuj litr i sprawdź, jak szybko woda przestaje bulgotać po skręceniu mocy o połowę.

Jak to zrobić dobrze? Rozłóż arkusz folii błyszczącą stroną na zewnątrz – to nie przesądza o smaku, ale ułatwia równomierne przewodzenie ciepła. Na środku ułóż przyprawiony produkt, dodaj tłuszcz i ewentualnie kilka łyżek płynu. Zawiń najpierw krótsze boki, potem dłuższe, tak aby powstał szczelny pakunek bez pustych przestrzeni. Nie zostawiaj jednak folii całkowicie zamkniętej, jeśli chcesz uzyskać chrupiącą skórkę – ostatnie 10–15 minut pieczenia otwórz pakunek, aby wilgoć odparowała. Pamiętaj, że folia nie może dotykać grzałek ani bezpośredniego ognia, bo może się stopić lub zapalić.

Kleik nie jest błędem — to skutek konkretnych decyzji Ryż krótki, okrągły, nazywany często kleistym, ma mało amylozy i dużo amylopektyny. Dlatego po ugotowaniu zlepia się w miękką, ciągnącą masę. To pożądane w kuchniach, gdzie ryż je się pałeczkami albo formuje w kulki. Problem pojawia się, gdy ktoś próbuje ugotować go na sypko i dziwi się, że się nie udaje. Zamiast walczyć z naturą ziarna, lepiej zmienić metodę: najpierw przepłukać do czystej wody, potem namoczyć na trzydzieści minut, a na końcu gotować pod przykryciem z mniejszą ilością wody — około jednej części wody na jedną część ryżu. Po ugotowaniu nie mieszać, tylko odstawić na kilka minut.

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.