Co się dzieje ze skórką, gdy smażysz na smalcu, a co na oleju rzepakow…

Caridad Heberli… 26-09-14 05:34 2 0

Typowy błąd polega na tym, że pierwszą porcję wylewa się na zbyt mocno rozgrzany tłuszcz. Wtedy ciasto natychmiast się ścina na powierzchni i nie ma szans pokazać, jak naprawdę się rozlewa. Drugi błąd to mieszanie ciasta zbyt długo przed sprawdzeniem. Mieszanie rozwija składniki i zmienia lepkość, więc wynik testu zależy od tego, kiedy go wykonasz. Najlepiej sprawdzać konsystencję zaraz po ostatnim mieszaniu.

Tłuszcz ma być rozgrzany, ale nie dymiący. Zbyt zimny olej sprawia, że ciasto wchłania tłuszcz i robi się ciężkie. Zbyt gorący powoduje, że oponki szybko się rumienią z wierzchu, a w środku zostają surowe. Optymalnie jest wtedy, gdy zanurzona w tłuszczu końcówka drewnianej łyżki otacza się drobnymi bąbelkami. Smaż partiami po kilka sztuk, bo wrzucenie całej miski naraz obniża temperaturę i oponki się „gotują" zamiast smażyć.

evt_image.php?img=870Po usmażeniu kładź je na kratce, nie na talerzu wyłożonym papierem. Para, która zbiera się pod spodem, zamienia chrupiącą skórkę w wilgotną gumę. Jeśli chcesz je podać później, trzymaj je w jednej warstwie w ciepłym miejscu, a nie pod przykryciem. I jeszcze jedno: ciasto powinno odpocząć w chłodzie kilkanaście minut przed formowaniem. Wtedy mąka zdąży nasiąknąć, a oponki nie będą się rozpadać i nie trzeba będzie ich ratować kolejnymi garściami mąki.

Oponki z twarogu psują się na dwa sposoby: albo rosną jak urządzić małą kuchnię baloniki i po wystudzeniu zostają puszyste, albo już na patelni zamieniają się oświetlenie w salonie twarde, gumowate krążki. Różnica nie bierze się z magii, tylko z kilku konkretnych parametrów ciasta i obróbki. Najczęściej winny jest twaróg, ale nie sam jego gatunek, a ilość wody, którą ze sobą wnosi.

Gumowata oponka to niemal zawsze wynik nadmiaru wody, mąki i mieszania. Puszysta bierze się z dobrze odciśniętego twarogu, luźnego ciasta, trafnej temperatury tłuszczu i cierpliwości przy formowaniu. Wystarczy pilnować tych czterech rzeczy, żeby wyniki były powtarzalne, a nie losowe.

Odsączanie i odtłuszczanie to podstawa Po wyjęciu z tłuszczu każdy kawałek przełóż na papierowy ręcznik i delikatnie osusz z wierzchu. Nadmiar oleju tworzy film, do którego czekolada nie ma jak się przyczepić. Nie przecieraj ciasta mocno — wystarczy przyłożyć ręcznik i zdjąć go po kilku sekundach. Jeśli ciasto jest bardzo tłuste, zmień ręcznik i powtórz. Zbyt agresywne wycieranie zdziera strukturę i zostawia papkę, która też nie łączy się z polewą.

Mąka, jajka i proszek — kolejność ma znaczenie Mąkę dodawaj stopniowo i przestań mieszać, gdy ciasto dopiero zaczyna odchodzić od miski. Oponki, które mają być puszyste, potrzebują luźniejszej konsystencji niż kluski. Jeśli ciasto jest lepkie, ale daje się formować łyżką, jest w porządku. Dosypywanie mąki „na zapas" to klasyczny błąd — takie ciasto po usmażeniu będzie zbite, bo glutenu zrobi się za dużo. Jajka dodawaj pojedynczo, kolory ścian Do salonu a białka roztrzep lekko osobno i połącz delikatnie łyżką, nie mikserem. Zbyt intensywne mieszanie również rozwija gluten i odbiera lekkość.

Po skończonym rozbijaniu pozwól masie odpocząć pod miską lub folią przez dziesięć do piętnastu minut. W tym czasie gluten rozluźnia się sam i ciasto staje się przyjemniejsze w formowaniu. Metoda nie skróci całkowicie procesu, ale ratuje sytuacje, gdy dokładnie wyrobione ciasto zaczyna się męczyć i tracić elastyczność. Traktuj wałek jak narzędzie korygujące, a nie sposób na obejście wyrabiania — wtedy efekty są powtarzalne.

Jak olej rzepakowy zmienia skórkę w praktyce Olej rzepakowy ma więcej kwasów wielonienasyconych, które utleniają się szybciej. W temperaturze powyżej 180°C zaczyna się rozkładać, a produkty rozkładu osadzają się na skórce. Powierzchnia staje się mniej równa, miejscami ciemniejsza, a chrupkość jest krótsza. Olej wnika głębiej, bo ma niższą lepkość i lepiej zwilża powierzchnię. Skórka po smażeniu na oleju rzepakowym bywa bardziej tłusta w dotyku i szybciej mięknie. Nie znaczy to, że nie da się na nim uzyskać dobrego efektu, ale wymaga to większej kontroli temperatury.

Grubość tłuszczu ma znaczenie. Warstwa o wysokości 3–4 centymetrów pozwala paczkom swobodnie pływać i smażyć się równomiernie z obu stron. Zbyt płytki tłuszcz sprawia, że ciasto chłonie go jak gąbka i przypala się od dołu, a góra pozostaje blada i niedopieczona. Używaj tłuszczu o wysokiej temperaturze dymienia — smalec, klarowane masło lub olej rzepakowy sprawdzą się lepiej niż masło czy oliwa.

Twaróg do oponek musi być dobrze odciśnięty. Jeśli kupujesz go w kostce i widzisz w opakowaniu płyn, przełóż go na sito, przykryj i zostaw na godzinę w chłodzie. Jeszcze lepiej: rozgnieć go widelcem na gazie i zawiń, a potem dociśnij talerzem. Nadmiar serwatki to najczęstsza przyczyna gumowatej struktury, If you loved this short article and you would like to receive far more information with regards to http://Historieblog.Dk/ kindly pay a visit to our page. bo ciasto robi się zbyt mokre i trzeba dosypywać mąki. A każda dodatkowa łyżka mąki pracuje potem przeciwko puszystości.

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.