4 sposoby przeliczania drożdży świeżych i suszonych
Pierwszy test to próba łyżki. Nabierz porcję ciasta na łyżkę i unieś ją nad miską. Jeśli ciasto spływa cienkim, jednolitym strumieniem i po chwili się rwie, konsystencja jest zwykle dobra do smażenia na cienkich plackach. Jeśli spada dużymi, ciężkimi kroplami, ciasto jest gęste — może wymagać odrobinę płynu, a nie zagęszczania. Jeśli spływa natychmiast, jak urządzić małą kuchnię woda, problemem jest zbyt mała ilość składnika wiążącego, niekoniecznie mąki.
Kiedy ciasto jest już cienkie i równe, wykrawaj paski ostrym nożem lub radełkiem. Tępe narzędzie zagniata krawędzie i rozciąga ciasto, przez co w tym miejscu robi się grubsza warstwa, która pęka podczas smażenia. Formując faworki, nie naciągaj zbyt mocno pasków — przekręcaj je luźno. Zbyt mocno skręcone ciasto napręża się i rozrywa w gorącym tłuszczu. Smaż w temperaturze około 175–180 stopni Celsjusza. Zbyt zimny tłuszcz wsiąka w ciasto i powoduje pękanie, zbyt gorący przypala powierzchnię, zanim środek się usmaży.
Jak temu zapobiec w kuch
Kiedy różnica między drożdżami świeżymi a suszonymi przestaje mieć znaczenie Różnica w sile działania przestaje mieć znaczenie, gdy ciasto ma odpowiednio dużo czasu na wyrastanie. W metodzie długiego fermentowania, na przykład przez noc w lodówce, oba rodzaje drożdży doprowadzą do podobnego efektu. Dzieje się tak, bo drożdże suszone są po prostu pozbawione wody i po namoczeniu zachowują się jak świeże. Ich przewaga polega na trwałości i wygodzie, a nie na innych właściwościach biologicznych. Jeśli więc ciasto wyrasta 12–18 godzin w chłodzie, można stosować te same ilości według przelicznika i nie martwić się o różnice w smaku.
Czwarty błąd to zła temperatura tłuszczu. Jeśli wrzucisz oponki na słabo rozgrzany olej, wchłoną go jak urządzić małą kuchnię gąbka i staną się ciężkie. Tłuszcz powinien mieć około 170–180°C. Sprawdź to, wrzucając kawałek ciasta – jeśli od razu wypływa i się rumieni, temperatura jest dobra. If you loved this article and you also would like to receive more info concerning przeczytaj więcej generously visit our web site. Smaż po 1–1,5 minuty z każdej strony, aż będą złote. Nie wkładaj ich za dużo naraz, bo obniżą temperaturę tłuszczu. Po usmażeniu odsącz na papierowym ręczniku, ale nie przykrywaj – para wodna zrobi je gumowatymi.
Grubość wałkowania albo grubość wylewanego ciasta decyduje o tym, jaką drogę musi pokonać ciepło, żeby dotrzeć do środka. Ciepło rozchodzi się w cieście głównie przez przewodzenie, a to proces stosunkowo wolny. Placek o grubości półtora centymetra usmaży się w środku, jeśli przez kilka minut będzie miał kontakt z tłuszczem o właściwej temperaturze. Ten sam placek rozwałkowany na pół centymetra usmaży się błyskawicznie, ale łatwo go przesuszyć. Grubość to więc kompromis między pewnością usmażenia środka a zachowaniem wilgoci.
Jeszcze jedna praktyczna wskazówka dotyczy ciast z dużą ilością cukru, na przykład babek drożdżowych czy ciast świątecznych. Cukier wiąże wodę i utrudnia drożdżom pracę. Wtedy zarówno świeże, jak i suszone drożdże trzeba dodać w większej ilości, ale suszone są wygodniejsze, bo nie trzeba ich wcześniej rozpuszczać w mleku. Wystarczy wymieszać je z mąką i dodać do reszty składników. Pamiętaj tylko, żeby nie przesadzić — zbyt duża ilość drożdży suszonych daje piwo w smaku i zapachu, a nie lepsze wyrastanie.
Temperatura tłuszczu działa jak mnożnik obu tych parametrów. Zbyt niska sprawia, że ciasto nasiąka tłuszczem, zanim środek się zetnie, i placek wychodzi ciężki oraz niedopieczony. Zbyt wysoka powoduje, że powierzchnia przypala się w kilkanaście sekund, a wnętrze zostaje płynne. Tłuszcz powinien być rozgrzany tak, aby zanurzona w nim końcówka drewnianego patyczka pokrywała się drobnymi bąbelkami, ale nie dymiła. Wtedy masz czas na usmażenie środka bez ryzyka spalenia wierzchu.
Zamiana w drugą stronę wygląda podobnie: 1 g suchych to około 3 g świeżych. Uwaga na typowe błędy. Pierwszy to używanie przelicznika 1:1, co kończy się ciastem o zapachu drożdży i twardą skórką. Drugi to dodawanie całej porcji drożdży suszonych bezpośrednio do mąki razem z solą. Sól zabija drożdże przy bezpośrednim kontakcie, dlatego instant warto najpierw wymieszać z mąką, a sól dodać na końcu albo osobno z tłuszczem. Trzeci błąd to rozpuszczanie suchych drożdży w zbyt gorącej wodzie. Temperatura powyżej 45 stopni Celsjusza niszczy grzyby, a poniżej 20 stopni mocno opóźnia ich pracę.
Typowe błędy powtarzają się w kuchni niezależnie od przepisu. Zbyt grube rozwałkowanie przy dużej średnicy, wlewanie ciasta na tłuszcz o zbyt niskiej temperaturze i dorzucanie kolejnych placków, które natychmiast obniżają temperaturę. Do tego pośpiech przy przewracaniu — placek przewrócony za wcześnie pęka, a surowe ciasto wypływa na zewnątrz. Jeśli chcesz mieć pewność, że środek jest usmażony, sprawdzaj go po przewróceniu: lekko naciśnij środkową część. Gdy ciasto jest sprężyste i nie zostawia śladu surowego wnętrza, jest gotowe. W przeciwnym razie zmniejsz średnicę kolejnych placków albo rozwałkuj je cieńsze. Te dwie zmiany rozwiązują problem w większości przypadków szybciej niż regulacja temperatury.
등록된 댓글이 없습니다.