5 zasad kremu budyniowego, który trzyma ciasto od środka

Fern 26-09-14 05:46 3 0

Podsumowując: przykrycie patelni nie przyspiesza rumienienia wierzchu, a zwykle je opóźnia. If you loved this article and you would certainly such as to receive more details pertaining to poradnik znajdziesz tutaj kindly visit the internet site. Para wodna rozmiękcza skórkę, a skroplony tłuszcz spływa na ciasto, zaburzając jego strukturę. Równomierny, złocisty wierzch osiągniesz przez właściwą temperaturę tłuszczu, odpowiednią jego ilość i cierpliwe obracanie pączków. Pokrywka sprawdzi się jedynie po zdjęciu patelni z ognia, gdy chcesz zatrzymać ciepło — nigdy w trakcie smażenia.

Twaróg mielony i twaróg wiaderkowy wyglądają podobnie, ale zachowują się inaczej w kuchni. Pierwszy to twaróg rozdrobniony mechanicznie, najczęściej półtłusty, o ziarnistej, sypkiej strukturze. Drugi to masa twarogowa w pojemniku, zwykle bardziej kremowa, często z dodatkiem śmietanki lub zagęszczaczy. Wybór zależy od tego, co chcesz zrobić — inne będzie do sernika, inne do pasty kanapkowej.

W smażeniu tłuszcz wnika w trzy miejsca: przez pęknięcia skórki, w przestrzenie po pęcherzach powietrza oraz w miejsca, gdzie ciasto nie zdążyło się związać. Ciasto od razu wrzucone na tłuszcz ma tych dróg znacznie więcej. Odstane — mniej, Mieszkanie W Bloku bo jego struktura jest ciąglejsza. Różnica w wchłanianiu tłuszczu między jednym a drugim przypadkiem bywa odczuwalna: placek z odstałego ciasta jest mniej nasączony, nie „ciągnie" oleju tak mocno i dłużej pozostaje chrupiący.

Typowe błędy przy zamianie: dodanie proszku do ciasta z kwaśnymi składnikami, np. dużą ilością soku z cytryny, co powoduje zbyt gwałtowną reakcję przed pieczeniem. Drugi błąd to zostawienie ciasta na godzinę przed piecem — gaz ucieknie. Trzeci: użycie starego proszku, który stracił aktywność. Sprawdza się go prosto: łyżeczka proszku plus kilka kropel gorącej wody — jeśli nie zacznie się pienić, nie zadziała.

Typowe błędy, które psują cały efekt, to: przykrywanie gorącego ciasta, używanie folii spożywczej i woreczków strunowych, układanie w stosy oraz trzymanie w pobliżu źródła pary. Równie częstym problemem jest podgrzewanie w mikrofalówce — zamiast przywrócić chrupkość, tylko dogrzewa tłuszcz i jeszcze bardziej zmiękcza skórkę. Jeśli ciasto musi być ciepłe, lepiej wstawić je na kilka minut do piekarnika nagrzanego do około 150 stopni, bez przykrycia, na kratce.

Co dokładnie zmienia się w cieście Drożdże oprócz gazu wytwarzają alkohol i kwasy organiczne, które budują głęboki, piekarniczy aromat. Proszek tego nie robi. Ciasto wychodzi płaskie w smaku, bardziej „chemiczne", z wyczuwalną nutą sody, jeśli przesadzi się z ilością. Struktura też jest inna: drożdże rozciągają gluten powoli, tworząc siatkę, która utrzymuje duże pęcherze. Proszek działa punktowo — gaz ucieka szybko, pęcherze są mniejsze i mniej trwałe. Po wystudzeniu taki wypiek szybciej się kruszy i wysycha.

Trzeci błąd to zbyt rzadkie mleko i dodatki owocowe. Sok z owoców, przecier czy alkohol wlewane do gorącego kremu rozrzedzają go i obniżają trwałość struktury. Dodawaj je dopiero po zagotowaniu, w małej ilości, i jeśli to możliwe, podgrzej wcześniej do temperatury kremu. Śmietanka 30 proc. ubita na sztywno też jest ryzykowna — wmieszana do budyniu rozluźnia go. Lepiej podawać ją osobno albo użyć jej zamiast części mleka, ale wtedy zwiększ ilość skrobi o 10 g.

Drugi warunek to prawidłowe zagotowanie. Skrobię rozmieszaj w niewielkiej ilości zimnego mleka, resztę zagotuj i dopiero wtedy wlej zawiesinę, mieszając rózgą przez cały czas. Gotuj minutę od momentu, gdy krem bulgocze na całej powierzchni. Ten jeden moment decyduje o tym, czy skrobia w pełni zżeluje. Krótsze gotowanie zostawia enzymy, które po ostygnięciu rozrzedzają masę. Żółtka dodawaj dopiero po zdjęciu z ognia, szybko mieszając, żeby nie ścięły się w grudki. Gorący krem przelej do płaskiego naczynia i przykryj folią bezpośrednio na powierzchni, żeby nie zrobił się kożuch.

Ciasto i krem muszą się dogadać Nawet gęsty krem rozmiękczy spód, jeśli ciasto będzie nim przesiąknięte. Blaty biszkoptowe czy kruche przełóż cienką warstwą kremu i nie licz na to, że słodka masa utrzyma wilgoć w ryzach. Najlepiej najpierw posmarować je cienko roztopioną czekoladą, konfiturą o niskiej zawartości wody albo posypać cienką warstwą zmielonych orzechów. Ta bariera odcina krem od ciasta i nie pozwala wodzie migrować w głąb. Jeśli przekładasz ciasto na drugi dzień, trzymaj je w chłodzie, ale wyjmij na godzinę przed podaniem — zimny krem wydaje się twardszy, niż jest w rzeczywistości.

Typowe błędy. Pierwszy: użycie twarogu wiaderkowego do sernika bez odsączenia. Taka masa często zawiera więcej serwatki, więc ciasto rośnie, a potem opada i środek zostaje wilgotny. Drugi: mielenie twarogu chudego zamiast półtłustego — sernik wychodzi suchy i piaszczysty. Trzeci: doprawianie twarogu wiaderkowego solą i pieprzem bez sprawdzenia, czy nie jest już słony. Czwarty: przechowywanie w małym mieszkaniu otwartego wiaderka dłużej niż dwa–trzy dni; nawet w lodówce nabiera kwaśnego posmaku.

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.