Przy grubym cieście i dużym nadzieniu stosuje się smażenie dwuetapowe:…
Przy grubym cieście i dużym nadzieniu stosuje się smażenie dwuetapowe: najpierw krótko w wyższej temperaturze, aby zamknąć powierzchnię, Jak urządzić małą kuchnię potem w niższej, aby ciepło spokojnie dotarło do środka. Pomaga też nakłucie powierzchni raz lub dwa razy, ale tylko wtedy, gdy nadzienie jest gęste i nie wypłynie. Najczęstszy błąd to ocenianie gotowości po kolorze skórki. Ciemna powłoka nic nie mówi o wnętrzu. Sprawdzać należy termometrem albo przekroić pierwszą sztukę, zanim poda się resztę.
W opakowaniu twarogu mielonego zwróć uwagę na zawartość tłuszczu w suchej masie — to ona odpowiada za kremowość i spójność masy. Twaróg półtłusty ma zwykle kilkanaście procent tłuszczu i nadaje się do wypieków, farszów i past, Https://Brandmoshaver.Com/ bo trzyma formę. Twaróg chudy, często sprzedawany jako „mielony", będzie się kruszył i wymagał dodania śmietany albo masła, inaczej wypieczesz suchy placek. Twaróg wiaderkowy bywa tłustszy i znacznie bardziej wilgotny, więc w cieście działa jak dodatkowa porcja płynu — jeśli tego nie uwzględnisz, masa stanie się rzadka i sernik opadnie.
Drugi częsty błąd to zbyt ciepłe ręce i ciepłe składniki. Ciasto drożdżowe wyrabiane w temperaturze powyżej 28°C szybciej się nagrzewa, tłuszcz się rozpuszcza i kleistość wraca nawet po dobrym wyrobieniu. Trzeci błąd to zbyt krótkie wyrabianie maszynowe. Mikser z hakiem potrzebuje zwykle 8–12 minut, a nie 3–4. Wtedy ciasto zaczyna kleić się do rąk dopiero po wyjęciu, bo w misie wyglądało dobrze.
Jeśli masz miejsce tylko na dwa garnki, wybierz jeden szerszy i niższy do smażenia oraz duszenia i jeden wyższy do gotowania płynów. Dopasuj średnicę dna do palnika — dno powinno być zbliżone do średnicy palnika, nie mniejsze i niezbyt od niego większe. Przed pierwszym użyciem sprawdź, czy naczynie stabilnie stoi na płycie i czy pokrywka dobrze przylega. To drobiazgi, które decydują o tym, czy gotowanie będzie przewidywalne.
Przy zakupie patrz na proporcję średnicy do wysokości. Dla naczyń o pojemności około dwóch litrów sensowna średnica to mniej więcej osiemnaście–dwadzieścia centymetrów. Jeśli garnek jest znacznie szerszy niż wyższy, traci ciepło bokami i wymaga większego palnika. Jeśli jest bardzo wąski i wysoki, trudno w nim mieszać i wyjmować składniki — łyżka zahacza o ścianki, a para parzy dłoń.
Odstanie ciasta to nie zabobon. W ciągu kilkunastu do trzydziestu minut mąka wchłania wodę, gluten się relaksuje, a pęcherzyki powietrza uciekają. Powstaje jednorodna, gęstsza masa o mniejszej liczbie wewnętrznych pustek. Taka struktura podczas smażenia zachowuje się inaczej — powierzchnia ścina się równomiernie, tworząc zwartą, gładką skórkę, która działa jak bariera dla tłuszczu.
Jak rozpoznać, że to już ten moment Przerwij wyrabianie i oderwij kawałek ciasta. Jeśli przykleja się do palców jak taśma i ciągnie za ręką, brakuje mu jeszcze wyrobienia. Jeśli odchodzi od dłoni jednym kawałkiem, a po rozciągnięciu tworzy cienką, półprzezroczystą błonkę, gluten jest rozwinięty. Wtedy dalsze wyrabianie zwykle pogarsza sprawę, bo ciasto zaczyna się nagrzewać od rąk, tłuszcz się rozpuszcza i struktura ponownie robi się lepka.
Typowe błędy to kupowanie garnka wyłącznie pod pojemność podaną na opakowaniu oraz używanie jednego naczynia do wszystkiego. Pojemność liczy się do wysokości krawędzi, ale w praktyce nigdy nie napełnia się garnka po brzegi — zostawia się co najmniej jedną czwartą wolnej przestrzeni na wrzenie i mieszanie. Drugi błąd to ignorowanie materiału: cienkie dno w szerokim garnku szybciej doprowadzi do przypalenia niż grube dno w tym samym kształcie.
Ilość ma znaczenie: im grubsza warstwa faworków w pojemniku, tym szybciej wilgoć krąży między nimi. Rozłóż je płasko, a jeśli masz ich dużo, użyj kilku pojemników zamiast jednego wypełnionego po brzegi. Nie mieszaj faworków z różnych partii smażenia, jeśli jedna jest jeszcze ciepła. I nie dosypuj świeżych do tych, które już stoją — różnica temperatur wprowadzi parę do całego pojemnika. Trzymając się tych zasad, dwa dni kruchości są realne bez żadnych specjalnych dodatków.
Gdzie trzymać faworki, żeby nie nasiąkły wilgocią z powietrza Miejsce ma większe znaczenie, niż się wydaje. Kuchnia, w której gotuje się wodę, zmywa naczynia albo parzy kawę, jest najgorszym wyborem, nawet jeśli faworki stoją w zamkniętym pojemniku. Para z gotowania przenika przez mikroszczeliny i osadza się na powierzchni. Najlepiej sprawdza się chłodna, sucha szafka z dala od zlewu, piekarnika i czajnika. Nie wkładaj faworków do lodówki — niska temperatura i wysoka wilgotność sprawiają, że cukier puder się rozpuszcza, a ciasto chłonie wodę jak gąbka. Zamrażanie też nie jest dobrym pomysłem, jeśli zależy ci na kruchości przez dwa dni; po rozmrożeniu faworki są wilgotne i tracą kształt.
If you have any queries concerning the place and how to use pornolife.ru, you can get hold of us at our page.
등록된 댓글이 없습니다.