Co się dzieje, gdy kisisz rzodkiewki i kalarepkę razem
Uważaj na dodatki. Chleb z siemieniem, orzechami czy suszonymi owocami ma więcej wilgoci i tłuszczu, więc psuje się szybciej niż czysty żytni. Taki bochenek warto zjeść w ciągu trzech, czterech dni albo od razu zamrozić część. Nie przekładaj chleba papierem śniadaniowym, If you beloved this report and you would like to acquire more info regarding zajrzyj tutaj kindly visit our internet site. jeśli nie jest szczelnie zamknięty — ten materiał przepuszcza powietrze i nie chroni przed wysychaniem. Zwykła gazeta sprawdza się tylko na krótko i brudzi skórkę farbą drukarską.
Zamrażanie ratuje sytuację, lodówka tylko na chwilę Jeśli chleba jest za dużo, pokrój go w plastry i zamroź w szczelnym pojemniku lub mocno zawiniętym papierze do pieczenia. Rozmrażaj pojedyncze kromki w tosterze albo na suchej patelni — odzyskają chrupkość. Cały bochenek rozmrażany w temperaturze pokojowej będzie miękki i bez wyrazistej skórki. Wkładanie do lodówki ma sens tylko na jeden, maksymalnie dwa dni i wyłącznie wtedy, gdy chcesz opóźnić pleśń, a nie zachować świeżość. Po wyjęciu z lodówki chleb podsusz na blasze w piekarniku nagrzanym do ok. 180 stopni przez kilka minut.
Regularne dokarmianie i czystość naczynia to podstawa. Domowy zakwas trzymaj w szkle, przykryty, ale nie szczelnie. Karm go codziennie lub co dwa dni, w zależności od temperatury. Jeśli wyjeżdżasz, przechowuj go w lodówce i dokarmiaj raz w tygodniu. Dziki zakwas pojawia się tam, gdzie zaniedbasz higienę lub zostawisz mąkę z wodą na kilka dni bez opieki. Wtedy łatwo pomylić go z domowym, zwłaszcza gdy oba mają podobny kolor. Zapamiętaj: zdrowy zakwas pachnie kwaśno i chlebowo, nie octowo ani gnilnie.
Jak dokarmiać i kiedy uży
Nie kroić całego bochenka na zapas. Krojone plastry szybciej tracą wilgoć i łatwiej chłoną zapachy z otoczenia. Krój tyle, ile zjesz, a resztę zostaw w jednym kawałku. Jeśli chcesz pokroić wcześniej, zrób to bezpośrednio przed zamrożeniem. Nóż powinien być ostry i długi — gnieciony chleb szybciej czerstwieje w miejscu nacisku.
Jak często dokarmiać zakwas w zależności od temperatury Częstotliwość dokarmiania zależy przede wszystkim od temperatury otoczenia. W ciepłym pomieszczeniu, gdzie jest około 25 stopni Celsjusza, zakwas zużywa pokarm szybko i wymaga dokarmiania co 8–12 godzin. W chłodniejszym miejscu, na przykład w temperaturze 18 stopni, wystarczy raz na dobę. W lodówce, gdzie temperatura spada do kilku stopni, zakwas można dokarmiać raz na tydzień lub nawet rzadziej, ale wtedy przed użyciem trzeba go najpierw wyjąć i wzmocnić kilkoma dokarmieniami w cieple.
Przenieś ciasto na rozgrzane dno szybko i zdecydowanie. Najprościej chwycić bochen razem z papierem do pieczenia, na którym rósł, i zsunąć go do garnka ostrym ruchem. Naciśnij delikatnie, żeby ciasto dotknęło dna na całej powierzchni, natnij wierzch ostrym nożem pod kątem i przykryj pokrywką. Piecz 20 minut pod przykryciem, potem zdejmij wieko i dopiekaj przez kolejne 15–25 minut, aż skórka osiągnie głęboki brąz. Wyjmij bochen na kratkę i nie kroić go, dopóki nie ostygnie — w środku wciąż dochodzi.
Chleb na zakwasie psuje się inaczej niż drożdżowy. Ma niższe pH, wolniej czerstwieje i dłużej opiera się pleśni, ale też inaczej reaguje na wilgoć i temperaturę. Najczęstszy błąd to trzymanie go w foliowej torbie — skórka mięknie, potem robi się gumowata, a w środku pojawia się zapach stęchlizny. Drugi błąd to mieszkanie w blokułożenie go do lodówki na stałe. Zimno przyspiesza retrogradację skrobi, więc kęs robi się suchy i kruszący, mimo że pleśń pojawia się później niż w temperaturze pokojowej.
Zakwas to żywa kolonia drożdży i bakterii mlekowych, która pracuje tylko wtedy, gdy ma co jeść. Jeśli przez dłuższy czas nie dostarczysz mu świeżej mąki i wody, mikroorganizmy zaczną głodować. Najpierw pojawi się wyraźny zapach octu lub alkoholu, potem na powierzchni może zebrać się ciemny płyn, a w skrajnym przypadku zakwas zmieni kolor Remont mieszkania na różowy lub pomarańczowy. Taki zakwas nadaje się już tylko do wyrzucenia, bo mógł zostać zakażony niepożądanymi bakteriami.
Rzodkiewki i kalarepka kiszą się szybko i bez większego ryzyka, ale mają jedną wspólną cechę: są mocno wodniste. To oznacza, że solanka rozcieńcza się od warzyw, a nie odwrotnie. Dlatego nie licz na to, że wystarczy zalać je wodą z solą i zapomnieć. Najpierw trzeba je przygotować tak, żeby nie zamieniły się w rozmiękłą papkę.
Podstawowa zasada: chleb na zakwasie przechowuj w temperaturze pokojowej, w miejscu przewiewnym, ale nie wystawionym na przeciąg. Najlepiej sprawdza się chlebak drewniany z otworami wentylacyjnymi albo duża lniana ściereczka. Bochenek układaj skórką do dołu lub do góry — obojętnie, byle nie na płaskiej powierzchni odcinającej dopływ powietrza. Jeśli chleb ma być zjedzony w ciągu dwóch dni, wystarczy sama ściereczka. Przy dłuższym przechowywaniu dołóż do chlebaka drugą ściereczkę i okryj bochenek tak, by nie dotykał drewna bezpośrednio.
등록된 댓글이 없습니다.