Co zrobić, żeby kimchi nie wyszło gorzkie?
Zakwas możesz przechować w lodówce nawet przez dwa tygodnie, ale wtedy przestaje pracować. Przed użyciem wyjmij go wcześniej, żeby się ogrzał, i zamieszaj. Jeśli chcemy go zachować na dłużej, dokarmiaj go co kilka dni garścią mąki i odrobiną letniej wody. Do żurku dodaje się zakwas na końcu gotowania, po zdjęciu z ognia, żeby nie stracił kwasowości. Najlepiej wlewać go stopniowo i próbować, bo za dużo zakwasu zagłuszy smak wywaru i przypraw. Świeży zakwas po trzech dniach ma łagodny, czysty kwas, który nadaje żurkowi charakteru bez agresywnej nuty.
Po pierwszej dobie zakwas zaczyna pracować. Pojawiają się bąbelki, a zapach jest lekko kwaśny, podobny do kwaszonej kapusty. To dobry znak. Jeśli po dwóch dniach nic się nie dzieje, powodem jest zwykle zbyt zimne miejsce albo mąka zbyt mocno oczyszczona. Wtedy przenieś słoik w cieplejszy kąt, na przykład obok pieca, i dodaj łyżkę mąki razowej. Nie dosładzaj i nie dosalaj zakwasu, bo sól i cukier hamują fermentację.
jak urządzić małą kuchnię rozpoznać, że zakwas jest gotowy Gotowy zakwas pachnie wyraźnie kwaśno, ale nie odrzucająco, ma konsystencję rzadkiej śmietany i wyraźnie się spienia. Na powierzchni może pojawić się cienka, biała warstwa, którą wystarczy zamieszać. Jeśli pojawi się kożuch w kolorach zielonym, niebieskim albo czarnym, albo zapach przypomina stęchliznę lub aceton, wyrzuć całość i zacznij od nowa. Nie próbuj ratować takiego zakwasu przez dodanie mąki. Pleśń w zakwasie to jedyny błąd, którego nie da się naprawić.
Suszenie to metoda dla tych, którzy nie mają miejsca na słoiki. Grzyby, jabłka, śliwki i zioła susz w temperaturze od 40 do 60 stopni. Zbyt wysoka temperatura przypala i pozbawia aromatu. Przechowuj w szklanych pojemnikach w ciemnym miejscu. Zamrażanie też działa, ale wymaga miejsca i szczelnych opakowań. Nie zamrażaj ponownie rozmrożonych produktów. Każdy przetwór opisuj datą i nazwą. Po kilku miesiącach nie zgadniesz, co jest w słoiku. Prosta etykieta oszczędza czas i nerwy.
Zacznij od surowców. Wybieraj warzywa i owoce dojrzałe, ale nie przejrzałe. Nadpsute odrzucaj od razu — jeden zgniły owoc w koszu psuje smak całej partii. Myj wszystko dokładnie, ale nie moczyć długo, bo traci strukturę. Ogórki na kiszenie muszą być twarde, małe i z ciemnymi kolcami. Pomidory na przecier powinny być mięsiste, nie wodniste. Śliwki na powidła — dojrzałe, ale nie rozpadające się. Cukinia i dynia nadają się na marynaty, ale wymagają obrania i usunięcia gniazd nasiennych.
Ile soli, ile czasu i kiedy do lodówki? Podstawowy stosunek to 1,5–2 łyżki soli kamiennej niejodowanej na litr wody. Sól jodowana psuje proces — nie używaj jej. Solankę przygotuj na zimno i dobrze wymieszaj, aż się rozpuści. Ogórki układaj ciasno w wyparzonym słoiku, przekładaj liśćmi chrzanu, czosnkiem, koprem i ziarnami gorczycy. Liście chrzanu zawierają taniny, które utrzymują chrupkość. Zalewaj tak, aby wszystko było przykryte, a na wierzchu połóż kawałek chrzanu lub kilka łodyg kopru, żeby ogórki nie wypłynęły.
Zacznij od ogórków gruntowych, nie szklarniowych — te drugie są zbyt wodniste i po zakiszeniu robią się gąbczaste. Wybieraj egzemplarze małe i średnie, zielone, bez żółtych plam i uszkodzeń skórki. Ważne: ogórki muszą być świeże, najlepiej zebrane tego samego dnia. Jeśli leżały kilka dni, moczenie ich w zimnej wodzie przez 2–4 godziny częściowo uratuje sytuację, ale nie licz na cud. Do tego twarda woda — jeśli w kranie masz miękką, użyj niegazowanej wody butelkowanej albo dodaj łyżeczkę soli wapniowej.
Typowe błędy to zbyt krótka fermentacja w cieple i zbyt długa w temperaturze pokojowej. Pierwszy błąd daje kiszonkę niesmaczną, ale bezpieczną. Drugi prowadzi do rozmiękczenia i rozwoju niepożądanych mikroorganizmów. Kolejny częsty problem to za mało soli. Bez odpowiedniego stężenia soli, zwykle 2–3 procent w stosunku do masy warzyw i wody, kiszonka może się zepsuć, zanim zdąży sfermentować. Zbyt mała ilość soli to gorszy błąd niż jej nadmiar.
Zacznij od kapusty. Jedna główka waży zwykle od półtora do dwóch kilogramów. Przekrój ją wzdłuż na ćwiartki, a potem na pasy grubości trzech–czterech centymetrów. Wsyp do dużej miski i zalej solanką zrobioną z wody i soli. Proporcja to około 3–4 łyżki soli na litr wody, ale wygodniej jest solić kapustę bezpośrednio: na każdy kilogram kapusty licz 30–35 gramów soli gruboziarnistej, a wodę dolewaj tylko tyle, by przykryła liście. Mieszaj co pół godziny. Po dwóch–trzech godzinach kapusta powinna być miękka i się łamać, a nie chrupać.
Ogórki kiszone udają się albo nie — i zwykle winna nie jest receptura, tylko kilka szczegółów, które łatwo przeoczyć. Najczęstszy problem to miękkie, puste w środku ogórki oraz pleśń na powierzchni solanki. Zanim wrzucisz ogórki do słoja, wiedz, że liczy się każdy etap: od wyboru warzyw, przez wodę i sól, po temperaturę w pierwszych dniach fermentacji.
If you loved this write-up and you would like to receive far more info relating to remont łazienki krok po kroku kindly take a look at our own web page.
등록된 댓글이 없습니다.